W Nowy Rok widzowie wybrali Telewizję Polską!

Pierwszy dzień 2018 roku należał do TVP! Prawie 6 mln osób według alternatywnego pomiaru oglądało w TVP1 rozstrzygającą serię noworocznego Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen.

Losy bohaterów „Korony Królów” w TVP1 obejrzało średnio 4,1 mln widzów, a widowiskowy „The Voice of Kids” w TVP2 zgromadził 2,4 mln widzów. Telewizja Polska, po spektakularnym sylwestrowym sukcesie, przebojem weszła w Nowy Rok i nie miała sobie równych!

Noworoczne, wysokie wyniki oglądalności anten TVP potwierdzają dane Nielsena.

fot. TVP

Kolejny konkurs Turnieju Czterech Skoczni zgromadził przed telewizorami w Nowy Rok średnio 5,6 mln widzów. Wśród skoczków rywalizujących w Garmisch-Partenkirchen najlepszy był Kamil Stoch, który wygraną w konkursie umocnił swoją pozycję na prowadzeniu w TCS.

W Nowy Rok Jedynka rozpoczęła emisję „Korony Królów”. Pierwszy odcinek opowieści o losach Kazimierza Wielkiego obejrzało średnio 3,6 mln widzów (21,9% udz.). Drugi odcinek barwnej kostiumowej telenoweli historycznej zgromadził jeszcze większą widownię – prawie 3,8 mln (22,1% udz.).

W Dwójce ponad 2,1 mln widzów (udz. 12,8%) obejrzało „The Voice Kids” – dziecięcą wersję poszukiwań najlepszego głosu w Polsce. Przesłuchania w ciemno z Mazowsza i Pomorza w jurorskich fotelach oceniali: Edyta Górniak, Dawid Kwiatkowski oraz zakręcony duet Tomson i Baron z zespołu Afromental.

Premierowe odcinki nowości, jakie TVP zaproponowała widzom w Nowy Rok, dostępne są także na vod. tvp.pl. 

Wyniki pomiarów oglądalności prezentowane przez TVP są obliczane z wykorzystaniem Modelu Oglądalności Rzeczywistej opracowanego przez Zespół ekspertów pod kierownictwem dr Grzegorza Koloch z Instytutu Ekonometrii Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

1 Komentarz

  1. Ostatnie zdanie mówi wszystko, TVP podaje oglądalność liczoną wg. modeli statystycznych im tylko znanych. Nie korzystają z powszechnie przyjętych technik szacunkowych opracowanych przez cenione ośrodki, wolą swojego człowieka, który zrobi im taki wynik, z jakim się warto pokazać prezesowi.

Dodaj komentarz