„Państwo w Państwie” żegna się z widzami po piętnastu latach
Format był głosem tych, którzy w starciu z urzędami i instytucjami często pozostawali bezradni. „Państwo w Państwie” nagłaśniało historie zwykłych ludzi i realnie wpływało na zmiany w prawie i decyzjach administracyjnych, stając się jednym z najbardziej cenionych programów interwencyjnych w polskiej telewizji. Przyszedł czas na pożegnanie z widzami Polsatu.
Czas realnych zmian
Przez piętnaście lat dziennikarze „Państwa w Państwie” ujawniali patologie systemu biurokratycznego oraz nagłaśniali przypadki nadużywania prawa w relacjach państwo-przedsiębiorca i państwo-obywatel. Dzięki interwencjom podejmowanym przez redakcję wprowadzono istotne korekty w przepisach, uchylono wadliwe decyzje urzędników, a dziesiątki spraw skierowano do ponownego rozpatrzenia.
Z widzami od startu emisji
Od początku program prowadził Przemysław Talkowski. W studiu rozmawiał z bohaterami reportaży, członkami ich rodzin, a także z przedstawicielami instytucji publicznych, politykami, komentatorami i ekspertami.
Doceniony przez widzów i środowisko
Za swoją pracę redakcja „Państwa w Państwie” była wielokrotnie nagradzana. Otrzymała m.in. wyróżnienie honorowe Nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego, główną nagrodę XIV edycji Konkursu im. Władysława Grabskiego, „Złotą Wagę” Naczelnej Rady Adwokackiej oraz nagrodę „Wolności Słowa” i Grand Press 2012 w kategorii Publicystyka.
foto, źródło. Polsat
