Aachen znów stolicą światowego jeździectwa. Na żywo w Sportklubie!
Po 20 latach światowa czołówka jeździecka wraca do Aachen. Od 11 sierpnia Allianz Park będzie areną FEI World Championships 2026, a pierwszy tydzień mistrzostw należeć będzie przede wszystkim do ujeżdżenia. Transmisje z Niemiec w Sportklubie!
Aachen zajmuje w historii światowego jeździectwa miejsce szczególne. To tutaj w 2006 roku rozegrano World Equestrian Games, które do dziś wspominane są jako jedne z najbardziej wyjątkowych mistrzostw w historii tej dyscypliny. Dwadzieścia lat później najlepsi zawodnicy świata wracają w to samo miejsce. W ciągu niespełna dwóch tygodni rywalizacja obejmie sześć dyscyplin: ujeżdżenie, skoki przez przeszkody, WKKW, powożenie, woltyżerkę oraz paraujeżdżenie.
Rywalizacja w ujeżdżeniu rozpocznie się we wtorek i środę od Grand Prix. Ma ono podwójne znaczenie – po dwóch dniach poznamy drużynowych mistrzów świata, a jednocześnie wyłoniona zostanie najlepsza trzydziestka klasyfikacji indywidualnej, która w piątek wystąpi w Grand Prix Special. Stamtąd osiemnaście najlepszych par, przy limicie trzech zawodników z jednego kraju, awansuje do sobotniego Grand Prix Freestyle. Finał zostanie rozegrany przy muzyce i pod światłami głównej areny w Aachen.
Stawka jest większa niż same medale. Mistrzostwa stanowią pierwszy niezwykle ważny etap walki o igrzyska olimpijskie w Los Angeles. Sześć najwyżej sklasyfikowanych uprawnionych drużyn w Aachen wywalczy kwalifikację zespołową na IO 2028 z wyłączeniem gospodarzy igrzysk, Amerykanów, którzy miejsce mają zapewnione z urzędu.
Lista kandydatów do indywidualnego mistrzostwa świata jest wyjątkowo długa. Na jej czele stoi aktualna liderka światowego rankingu Cathrine Laudrup-Dufour. Dunka przyjedzie do Aachen z Mount St John Freestyle i przez samych organizatorów wymieniana jest jako jedna z głównych faworytek. Dania ma też czego bronić, to właśnie jej reprezentacja zdobyła drużynowe mistrzostwo świata w 2022 roku w Herningu.
Swoich dwóch indywidualnych tytułów z 2022 roku – w Grand Prix Special oraz Grand Prix Freestyle – bronić będzie Charlotte Fry na Glamourdale. Brytyjczycy dysponują jednak jeszcze jednym niezwykle mocnym duetem. Becky Moody i Jagerbomb w kwietniu zwyciężyli w finale Pucharu Świata, osiągając we Freestyle fantastyczne 88,330 procent.
Do tego dochodzi Justin Verboomen z Zonik Plus. Belg zdobył w 2025 roku dwa indywidualne tytuły mistrza Europy, a obecnie jest drugi w światowym rankingu. Nie można też zapominać o Isabell Werth i Wendy de Fontaine, które mają za sobą dodatkowy atut w postaci ogromnego wsparcia niemieckiej publiczności. Czołowa piątka rankingu FEI wygląda zresztą jak gotowa lista kandydatów do medali: Laudrup-Dufour, Verboomen, Fry, Werth i Moody.
Drużynowo najbardziej prawdopodobny wydaje się pojedynek Danii, Niemiec i Wielkiej Brytanii, choć mocni Belgowie również mogą wmieszać się do walki o podium. Niemcy przystępują przy tym do mistrzostw jako aktualni mistrzowie olimpijscy, a Dania jako obrońca tytułu mistrza świata.
W takiej obsadzie Polska ma zawodniczkę, której nie trzeba już przedstawiać jedynie jako potencjalnego „czarnego konia”. Sandra Sysojeva zajmuje obecnie ósme miejsce w światowym rankingu FEI, wyprzedzając wiele uznanych gwiazd dyscypliny.
Jej dziesięcioletnia Maxima Bella należy do najbardziej interesujących koni światowego Grand Prix. Duet ma też za sobą wynik, który najlepiej pokazuje jego możliwości. W kwietniowym finale Pucharu Świata w Fort Worth Sysojeva zajęła trzecie miejsce w Grand Prix Freestyle z wynikiem 80,770 procent. Było to pierwsze podium polskiej pary w historii finałów tego cyklu.
Nie był to pojedynczy wyskok. Już podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu Sysojeva jako jedyna reprezentantka Polski awansowała do finałowego Freestyle, w którym uzyskała 80,075 procent i zajęła 15. miejsce. W lipcu tego roku w ostatnim sprawdzianie w Jaszkowie wygrała zarówno Grand Prix, jak i Grand Prix Special.
Dlatego awans Sysojevej do piątkowego Grand Prix Special powinien być traktowany jako bardzo realny cel, a obecność w osiemnastoosobowym sobotnim Freestyle nie byłaby niespodzianką. O medal będzie niezwykle trudno przy takiej konkurencji, ale tegoroczne podium Pucharu Świata pokazało, że polska para potrafi znaleźć się wśród najlepszych właśnie wtedy, gdy stawka jest najwyższa.
Polska wystawi w Aachen pełny czteroosobowy zespół. Obok Sysojevej i Maximy Belli zobaczymy Roya Firsta na Infinity Win T, Huberta Jankowskiego na Guerlain oraz Aleksandrę Popławską-Ślązak na Sambalito. Szefową ekipy będzie Dominika Kraśko.
First pokazał dobrą formę podczas lipcowych zawodów w Jaszkowie, gdzie wraz z Infinity Win T wygrał Grand Prix Freestyle z wynikiem 72,985 procent. Hubert Jankowski i Guerlain również potrafili w tym sezonie zbliżać się do granicy 68 procent, a Popławska-Ślązak i doświadczony Sambalito mają za sobą regularne starty na międzynarodowym poziomie Grand Prix.
W zestawieniu z potęgami pokroju Niemiec, Danii czy Wielkiej Brytanii polski zespół nie należy do kandydatów do medalu. Znacznie ciekawsza może być jednak walka o miejsce w czołówce dające bezpośrednią przepustkę na igrzyska. Tutaj każdy procent zdobyty przez Firsta, Jankowskiego i Popławską-Ślązak może okazać się równie istotny jak spodziewany wysoki wynik Sysojevej.
Czwartkowa transmisja przyniesie zmianę dyscypliny, choć nie zmianę scenerii – rozpocznie się bowiem ujeżdżeniowa część mistrzostw świata w WKKW. Tutaj procentowy rezultat z czworoboku przeliczany jest na punkty karne, do których w kolejnych dniach dojdą wyniki próby terenowej i skoków. Im lepsze ujeżdżenie, tym niższy bagaż punktowy przed cross-country.
Faworytów trzeba szukać przede wszystkim w reprezentacjach Wielkiej Brytanii i Niemiec. Brytyjczycy przywożą m.in. Laurę Collett, Toma McEwena i Rosalind Canter, natomiast gospodarze odpowiedzą trzykrotnym mistrzem olimpijskim Michaelem Jungiem oraz Julią Krajewski.
Polskę indywidualnie reprezentować będzie Joanna Pawlak na Armin de Monsieur. Para ma za sobą m.in. piąte miejsce w majowym CCI4*-S w Baborówku. W światowej stawce Pawlak nie należy do medalowych faworytek, ale dobry wynik na czworoboku może pozwolić jej zachować kontakt z czołówką przed kolejnymi próbami.
Plany transmisyjne Sportklubu z FEI World Championship:
Dressage Grand Prix, kwalifikacje, wtorek 11 sierpnia, godz. 13:45 (na żywo)
Dressage Grand Prix, kwalifikacje, środa 12 sierpnia, godz. 13:45 (na żywo)
Eventing Dressage, czwartek 13 sierpnia, godz. 14:30 (na żywo)
Dressage Grand Prix Special Individual Competition, Qualifier Grand Prix Freestyle, piątek 14 sierpnia, godz. 10:35 (na żywo)
Dressage Grand Prix Freestyle Individual Freestyle, sobota 15 sierpnia, godz. 18:45 (na żywo)
foto, źródło. Sportklub
