Zapowiedzi TV

Miesiąc z Mają Komorowską w TVP Kultura

Grała m.in. u Grotowskiego, Kieślowskiego, Zanussiego i Wajdy. Uwielbiana przez widzów, kochana przez studentów, szanowana przez kolegów i koleżanki po fachu. Wielokrotnie nagradzana za swoje wybitne osiągnięcia teatralne i filmowe. Maja Komorowska 23 grudnia będzie obchodzić swój 80. jubileusz. Z tej okazji TVP Kultura przypomni jej niektóre role.

 

Miesiąc z aktorką zainauguruje program Niedziela z… Mają Komorowską (3 grudnia, godz. 17:15), po którym zostanie wyemitowany film „Cwał”. Kreacje artystki będzie można także podziwiać w trzy pierwsze wtorki grudnia w spektaklach: „O wpół do jedenastej wieczór, latem” (5 grudnia, godz. 20:20), „Królowa i Szekspir” (12 grudnia, godz. 20:20) i „Szczęśliwe dni” (19 grudnia, godz. 20:20).

Niedziela z… Mają Komorowską / 3 grudnia, godz. 17:15.

O poszukiwaniu, czyli esencji aktorstwa oraz o pracy z adeptami sztuki aktorskiej z Mają Komorowską i jej gośćmi: Julią Kijowską, Agnieszką Glińską, Wiesławem Komasą, Tadeuszem Sobolewskim, Januszem Majcherkiem i Jackiem Wakarem rozmawia Agnieszka Szydłowska. Po programie – emisja filmu „Cwał” (reż. Krzysztof Zanussi) z Mają Komorowską w roli głównej (godz. 18:10).

„O wpół do jedenastej wieczór, latem”, reż. Daniel Bargiełowski (1978 r.) / 5 grudnia, godz. 20:20.
Obsada: Maja Komorowska, Jerzy Kamas, Krystyna Janda, Zdzisław Wardejn, Jerzy Kozakiewicz.

Telewizyjna adaptacja powieści francuskiej pisarki – Marguerite Duras. Piotr i Maria z córką oraz młoda i piękna Klara podróżują samochodem przez Hiszpanię. Z powodu burzy zatrzymują się w hotelu w małej wiosce, gdzie trwają poszukiwania Rodrigo Paestra, który zabił młodą żonę i jej kochanka. O wpół do jedenastej wieczór Maria widzi swojego męża całującego się z Klarą i przypadkowo dostrzega ukrywającego się na dachu zabójcę. Postanawia mu pomóc… „Królowa i Szekspir”, reż. Zbigniew Zapasiewicz (2000 r.) / 12 grudnia, godz. 20:20.

Obsada: Maja Komorowska, Olga Sawicka, Jan Peszek, Artur Żmijewski, Leon Charewicz.

Powstała w 1994 roku „Królowa i Szekspir” to klasycznie zbudowana sztuka (jedność czasu, miejsca i akcji), dotykająca problemów samotności, starości, sztuki, a przede wszystkim śmierci. Fabuła rozpoczyna się na kilkanaście godzin przed zgonem królowej Anglii Elżbiety. Monarchini zaprasza do zamku w Richmond następcę tronu Jakuba VI, króla Szkocji; arcybiskupa Whitgifta oraz sławnego dramatopisarza Williama Szekspira. Towarzyszy im opiekująca się władczynią lady Southwell. Schorowana, niedołężna, zniszczona fizycznie Elżbieta pragnie urządzić coś w rodzaju spektaklu ze sobą w roli głównej. Temat przedstawienia – godna śmierć. Onieśmielony Szekspir, gromiony pogardliwymi spojrzeniami Jakuba i Whitgifta, w ogóle się nie odzywa. Zresztą nie musi. Wydaje się bowiem, że z królową rozumie się bez słów. Zgodnie z jej życzeniem siada za stołem i próbuje pisać dramat o swej monarchini. Ta natomiast rozpoczyna „inscenizowanie” własnego zgonu. Nie ma w tym jednak pozy, czy sztuczności. Mając przed sobą zaledwie kilka godzin królowa dokonuje bilansu swego życia i panowania. Po raz ostatni też próbuje zmierzyć się z wielkimi filozoficznymi pytaniami: Czy istnieje nieśmiertelność? Czym jest śmierć? Co to znaczy umrzeć godnie?

„Szczęśliwe dni”, reż. Antoni Libera (2009 r.) / 19 grudnia, godz. 20:20.
Obsada: Maja Komorowska, Adam Ferency.

Rejestracją przedstawienia z Teatru Dramatycznego w Warszawie, którego premiera miała miejsce w 1995 roku. Adaptacja słynnego dramatu Samuela Becketta z popisową rolą Mai Komorowskiej w roli Winnie.

 Wielkie role nie rodzą się na kamieniu, a już arcydzieła sztuki aktorskiej są nadzwyczajną rzadkością i spotyka się je zaledwie parę razy w życiu. Rolę Winnie w wykonaniu Mai Komorowskiej zaliczam do arcydzieł. Po tylu latach mam wciąż w oczach jej zanikającą postać, jakby wsysaną przez kopiec, w którym tkwi zakopana, w pierwszym akcie po pas, w drugim – po szyję. Na głowie toczek z piórkiem, które – groteskowe w tej ostatecznej sytuacji – zdaje się znakiem wiary i nadziei niesłabnącej do końca. Mam w uszach jej głos – komentował spektakl Janusz Majcherek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

casibomcasibom girişcasibom resmi girişdeneme bonusu veren sitelerdeneme bonusucasino sitelerideneme bonusu veren sitelerdeneme bonusu veren sitelercasino siteleribahis siteleribonus veren sitelercasibomcasibom girişcasibom güncel girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahis güncel girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom giriş