Kultura, muzyka, kino, moda

Mystic Festival 2026: Nie tylko metal

My wiemy i wy wiecie, że metal to nie jeden gatunek muzyczny, lecz cały kosmos gatunków, podgatunków i odmian. Wszystkie mają miejsce na scenach Mystic Festival. Wiecie również, że zapraszamy także do Stoczni artystów, którzy metalu w nie grają, ale łączy nas duchowe pokrewieństwo. Dzisiaj witamy Carpenter Brut, A.A. Williams, Priest i Kenta Osborne’a.

 

Carpenter Brut

Franck Hueso nie bez powodu nazwał swój projekt Carpenter Brut, z jednej strony kłaniając się Johnowi Carpenterowi, twórcy kultowych horrorów i równie upiornych soundtracków, z drugiej nawiązując do szampana, napoju wytrawnego i szlachetnego. Oczywiście, francuskiego, bo nietrudno usłyszeć w Carpenter Brut spadkobiercę synthwave’u i electro znad Sekwany, młodszego, bardziej ponurego brata Justice. Nieodzownym elementem tej oryginalnej konstrukcji jest też metal, jego brzmienie oraz wizualna i kulturowa otoczka. Nic dziwnego, że właśnie w świecie metalu Carpenter Brut rekrutuje najbardziej oddanych fanów i najwytrwalszych tancerzy. Tak jest, metalowy kodeks nie tylko zezwala tańczyć na koncertach Carpenter Brut, ale choć to oszałamiające spektakle wizualne, przewiduje surowe kary dla tych, co tylko stoją i patrzą.

A.A. Williams

Po „Forever Blue”, wydanej w 2020 roku debiutanckiej płycie, A.A. Williams porównywano co prawda do Chelsea Wolfe i PJ Harvey, ale nikt nie miał wątpliwości, że artystka z Londynu kroczy przez smutek i mrok swoją ścieżką. I we własnym, niespiesznym tempie, bo jej specjalnością są kruszące najtwardsze serca ballady. Williams z jednej strony czerpie inspiracje z rocka i metalu, z drugiej wyraźnie słychać wywiedzioną z klasyki świadomość formy oraz folkową surową prawdę. Jeden z jej utworów nosi tytuł „Alone in the Deep” i tak właśnie poczujecie się na tym koncercie – samotni, w otchłani… ale nie będziecie chcieli stamtąd wracać.

 

 

Priest

Gotyckie electro Priest ma nam umilić koszmarną, choć nieuniknioną podróż ludzkości do kolejnego etapu ewolucji – zespolenia z maszynami. Nie pytajcie więc, kto kryje się za tymi maskami, bo to wasze własne aspiracje i lęki. Szwedzka grupa utworzona została przez byłych muzyków zespołu Ghost i brzmi jak jej cyberpunkowy krewniak. Wyraźnie słychać podobny rozmach, talent do pisania refrenów, które w latach 80. szturmowałyby listy przebojów i parkiety dyskotek, ale też perwersyjne przywiązanie do wszystkiego, co mroczne. „Dark Pulse” to nie tylko tytuł ich ostatniego albumu Priest, to również najlepsze określenie tej muzyki.

Kent Osborne

W tytule swojego debiutanckiego albumu Kent Osborne proklamuje śmierć muzycznych gatunków i rzeczywiście, obchodzi się z nimi bez litości. Na trapmetalowym podwoziu zbudował pancerny wehikuł, w którym zespawał odpady z punka, metalu, rapu i industrialu, by wyruszyć nim ze swojego rodzimego Nashville, w stanie Tennessee. Dokąd? Jak w „Mad Maxie”, pędzi ku przepaści, głośno się z tego śmiejąc.

Kup bilety na festiwal

foto, źródło. Mystic Festival

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

casibomcasibom girişcasibom resmi girişdeneme bonusu veren sitelerdeneme bonusucasino sitelerideneme bonusu veren sitelerdeneme bonusu veren sitelercasino siteleribahis siteleribonus veren sitelercasibomcasibom girişcasibom güncel girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahis güncel girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom giriş