BadaniaCanal+ PolskaSport w TV

Ponad 860 000 widzów oglądało finałowy triumf Igi Świątek w Madrycie

Iga Świątek po zaciętym boju pokonała Arynę Sabalenkę w finale turnieju WTA 1000 MUTUA w Madrycie. Polka wygrała 7:5, 4:6 i 7:6 w decydującym trzecim secie. O triumfie zdecydował tie-break, który nasza rodaczka rozstrzygnęła wynikiem 9:7. Finałowy mecz przyciągnął przed ekrany ponad 860 000 widzów na antenie CANAL+ SPORT2 i w serwisie CANAL+ online.

 

Laur jest tym cenniejszy, że był to pojedynek pierwszej i drugiej rakiety świata. Świątek jest liderką rankingu WTA z dorobkiem 10 685 punktów, a Sabalenka traci do niej 3207 pkt. Turniej w Madrycie odbywał się przez ostatnie dwa tygodnie na ceglanych kortach. Impreza ta jest jednym z głównych etapów przygotowań do wielkoszlemowego Roland Garros (20.05–9.06).

Dla tenisistki z Raszyna była to 20. turniejowa wygrana rangi WTA Tour w karierze. Tym samym 22-latka zrównała się w liczbie zwycięskich finałów w całej karierze z Agnieszką Radwańską.

Starcie z Sabalenką miało dość dramatyczny przebieg. Zawodniczki spędziły na korcie trzy godziny i czternaście minut. Pierwszy set padł łupem Igi, a w kolejnym lepsza była Białorusinka. Trzeci był tak wyrównany, że o wszystkim decydował tie-break, w którym lepsza o dwie piłki okazała się Świątek. Transmisja z meczu przyciągnęła przed ekrany ponad 860 000 osób na CANAL+ SPORT2 i CANAL+ online.

– W pierwszych dwóch setach naprawdę czułam się bardzo zestresowana. Cały czas chciałam się przebić przez ten stres i zacząć grać tenis z poprzednich meczów. Nie było łatwo. W trzecim secie poczułam się trochę swobodniej. Myślę, że obie zaczęłyśmy grać trochę lepiej i dlatego ten mecz był tak wyrównany. Cały czas czułam, że jestem na takiej granicy, bo Aryna naprawdę grała dobrze i świetnie serwowała. Muszę na pewno przeanalizować ten mecz, żeby zobaczyć, co mogłam zrobić lepiej. Z mentalnego punktu widzenia zrobiłam wszystko, co mogłam. Chciałam mieć swoją „rozluźnioną rękę”, żeby „kręcić” piłki tak jak w poprzednich spotkaniach przez cały tydzień. W tie-breaku poprawiłam się. Miałam dwa kilkucentymetrowe auty, ale cieszę się, że się na tym nie zatrzymałam, tylko to poprawiłam w kolejnych akcjach i wróciła moja „szybka ręka”. Na koniec przyniosło to efekt, chociaż wszystko naprawdę było na granicy. To było bardzo ciężkie spotkanie. Mówiła Iga Świątek tuż po finale w rozmowie z dziennikarzami CANAL+.

Teraz kobiecy tour przenosi się do Rzymu, gdzie w dniach 7-19 maja odbędzie się WTA 1000 Internazionali BNL d’Italia. Turniej również będzie rozgrywany na ceglanej mączce. Iga Świątek zmagania zacznie od drugiej rundy, a jej rywalką będzie Carolina Dolehide lub zawodniczka z eliminacji. W zawodach udział wezmą także: Magdalena Fręch i Magda Linette. Cały turniej – w tym mecze Polek – będzie można śledzić na CANAL+ SPORT2 i serwisie streamingowym CANAL+ online.

Przypominamy też, że transmisje cyklu WTA Tour są dostępne w ofercie sportowej CANAL+ i CANAL+ online co najmniej do końca 2026 roku.

foto, źródło. Canal+ Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

casibomcasibom girişcasibom resmi girişdeneme bonusu veren sitelerdeneme bonusucasino sitelerideneme bonusu veren sitelerdeneme bonusu veren sitelercasino siteleribahis siteleribonus veren sitelercasibomcasibom girişcasibom güncel girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahis güncel girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom giriş