Polecane

Strategia Newsmax w Europie: „Globalna siła, lokalny głos”

Jak międzynarodowa marka medialna może rozwijać się na różnych europejskich rynkach, zachowując lokalną wiarygodność i zaufanie odbiorców? To jedno z głównych pytań poruszonych podczas panelu „When Media Becomes Business”, który odbył się dziś w ramach wydarzenia Weekend.19 w chorwackim Rovinj.

 

Dyskusja dotyczyła ekspansji Newsmax w Europie, doświadczeń zdobytych w Serbii i Polsce oraz modelu biznesowego, który ma łączyć lokalne redakcje na całym kontynencie.

W panelu wzięli udział Quentin Ankri, wiceprezes ds. partnerstw w Newsmax; Natali Delić, dyrektor ds. strategii i biznesu cyfrowego oraz członkini zarządu Telekom Srbija; a także Wojtek Surmacz, producent wykonawczy Newsmax Polska.

Moderatorem był Zoran Trifunović, dyrektor ds. programowych i prowadzący w TV Newsmax Balkans.

Sednem dyskusji była idea, zgodnie z którą europejska ekspansja Newsmax nie powinna prowadzić do powstania zbioru niezależnych od siebie lokalnych kanałów, lecz sieci, w której międzynarodowe zasoby współpracują z lokalnym dziennikarstwem.

„Globalna siła, lokalny głos”

Quentin Ankri powiedział, że sama międzynarodowa marka nie wystarczy, aby zbudować odnoszący sukcesy lokalny biznes medialny.

Według Ankri pięć elementów musi ze sobą współgrać: odpowiedni lokalny partner, jasno określona grupa odbiorców, wiarygodne redakcje, skuteczna dystrybucja oraz realna droga do osiągnięcia rentowności.

Mówiąc o partnerstwie stojącym za europejską ekspansją Newsmax, Ankri podkreślił rolę dyrektora generalnego Newsmax Christophera Ruddy’ego oraz Vladimira Lučicia, prezesa Telekom Srbija.

– Mam przywilej pracować dla dyrektora generalnego Christophera Ruddy’ego, wizjonerskiego lidera medialnego, który przekształcił Newsmax z cyfrowego źródła informacji w spółkę notowaną na giełdzie w Nowym Jorku i czwartą najchętniej oglądaną telewizję informacyjną w Stanach Zjednoczonych – powiedział Ankri.

Dodał, że partnerstwo Ruddy’ego i Vladimira Lučicia łączy ambicje, doświadczenie i zasięg niezbędne do stworzenia silnej europejskiej sieci informacyjnej.

– Jego partnerstwo z Vladimirem Lučiciem, jednym z najbardziej wpływowych liderów europejskiego sektora telekomunikacyjnego i medialnego, łączy ambicje, doświadczenie i zasięg potrzebne do zbudowania silnej europejskiej sieci informacyjnej – powiedział Ankri.

Model rozwijany przez Newsmax opiera się zatem na łączeniu lokalnych redakcji w ramach europejskiej sieci, wspieranej przez wspólne zasoby, technologię, standardy produkcji i międzynarodową dystrybucję.

Ankri określił istotę tego podejścia hasłem „globalna siła, lokalny głos”.

Globalna siła oznacza dostęp do międzynarodowej marki, treści, technologii, doświadczenia operacyjnego, szkoleń oraz szerszej sieci korespondentów i partnerów. Lokalny głos oznacza natomiast, że dziennikarze i redaktorzy w każdym kraju samodzielnie decydują o tym, co jest ważne dla ich odbiorców.

– Gdybyśmy po prostu eksportowali amerykański sygnał telewizyjny, nie byłby on dostosowany do lokalnych realiów. Gdyby jednak każda redakcja działała w całkowitej izolacji, stracilibyśmy korzyści płynące z bycia międzynarodową siecią – powiedział Ankri.

Od Belgradu do Warszawy

Doświadczenia Newsmax Balkans były pierwszym konkretnym sprawdzianem tego modelu w Europie, a Polska stała się pierwszym dużym krokiem na kolejny rynek.

Wojtek Surmacz opowiedział o tym, co polska redakcja przejęła z doświadczeń bałkańskich, a także o tym, co należało dostosować do lokalnych warunków.

– Krótko mówiąc: z Bałkanów przejęliśmy sposób myślenia i metody współpracy – powiedział Surmacz. Wyjaśnił, że Newsmax Balkans pokazał, iż amerykański styl produkcji wiadomości – szybki, wizualny i nowoczesny technologicznie – można rozwijać w Europie i połączyć z lokalną publicznością.

Jednocześnie polska redakcja musiała zostać zbudowana wokół własnych odbiorców, z udziałem polskich dziennikarzy, w oparciu o polskie priorytety i lokalną perspektywę redakcyjną.

Newsmax Polska rozwijał się etapami – najpierw w kwietniu uruchomiono portal internetowy, a następnie w lipcu, kanał telewizyjny. Takie podejście dało zespołowi czas na poznanie odbiorców, przetestowanie modelu i zdobycie doświadczenia przed rozpoczęciem nadawania.

Surmacz podkreślił, że doświadczenia z Belgradu nie oznaczały po prostu stworzenia kopii Newsmax Balkans w Polsce.

– Z Belgradu nauczyliśmy się, że ten model działa. W Warszawie przekonaliśmy się, że działa tylko wtedy, gdy staje się naprawdę lokalny – powiedział Surmacz.

„Zaufanie to model biznesowy”

Kolejnym tematem, który wielokrotnie powracał podczas dyskusji, było zaufanie.

Surmacz powiedział, że wiele osób w spolaryzowanym polskim środowisku medialnym jest zmęczonych podejściem, w którym różne redakcje najpierw mówią odbiorcom, co powinni myśleć o danej sprawie, a dopiero później przedstawiają fakty.

– Nie chcą, żeby mówić im, co mają czuć, zanim dowiedzą się, co się wydarzyło. Chcą poznać fakty, usłyszeć obie strony i mieć poczucie, że szanuje się ich prawo do samodzielnego wyciągania wniosków – powiedział.

Jak wyjaśnił, właśnie dlatego postrzega zaufanie również jako wartość biznesową.

– Na spolaryzowanym rynku łatwo przez pewien czas sprzedawać oburzenie, ale to zaufanie sprawia, że ludzie przy nas zostają – powiedział Surmacz.

Podczas panelu bezpośrednio poruszono również kwestię niezależności redakcyjnej na poziomie lokalnym.

Zapytany, kto decydowałby o tym, czy ważne wydarzenie polityczne w Polsce znajdzie się na początku serwisu dnia, jeśli nie miałoby ono szczególnego znaczenia dla Newsmax w Stanach Zjednoczonych, Surmacz odpowiedział bez wahania: polska redakcja.

– Odpowiedź jest bardzo prosta: decydujemy tutaj, w Warszawie. Decyzja należy do polskiej redakcji
– powiedział.

Jak wyjaśnił, Newsmax w Stanach Zjednoczonych zapewnia markę, standardy produkcji i dostęp do międzynarodowych relacji, ale zasoby te nie narzucają lokalnej agendy redakcyjnej.

– Nikt ze Stanów Zjednoczonych nie dzwoni do mnie rano, żeby powiedzieć, co powinno znaleźć się na początku programu – powiedział Surmacz, podkreślając, że decyzje redakcyjne podejmują polscy redaktorzy zgodnie z polskimi standardami dziennikarskimi i polskim prawem.

Telekom Srbija: celem jest europejska sieć medialna

Z perspektywy Telekom Srbija partnerstwo z Newsmax stanowi element szerszej strategii dywersyfikacji działalności i ekspansji międzynarodowej.

Natali Delić powiedziała, że w ciągu ostatnich kilku lat firma zbudowała znaczące możliwości w zakresie produkcji, dystrybucji, technologii i organizacji. Dzięki temu może traktować treści jako samodzielny biznes o potencjale wzrostu na znacznie większym rynku międzynarodowym.

– Naszą ambicją nie jest budowanie szeregu niezależnych od siebie lokalnych kanałów telewizyjnych, lecz europejskiej sieci medialnej – powiedziała Delić.

Model łączy siłę międzynarodowej marki Newsmax, doświadczenie i możliwości operacyjne Grupy Telekom Srbija oraz silne lokalne zespoły, które najlepiej rozumieją swoich odbiorców.

Jak wyjaśniła, zasada jest prosta: należy standaryzować to, co zapewnia skalę i efektywność, a lokalizować to, co buduje znaczenie dla odbiorców.

Delić podkreśliła również, że europejska ekspansja Newsmax nie powinna być uzależniona od obecnego zasięgu działalności telekomunikacyjnej Telekom Srbija.

– Postrzegamy media i treści jako samodzielną szansę biznesową – powiedziała, dodając, że wybór nowych rynków będzie zależał przede wszystkim od potencjału odbiorców, wielkości rynku reklamowego, możliwości dystrybucji, jakości lokalnych partnerów oraz zdolności do zbudowania trwałego i rentownego biznesu.

Każda nowa redakcja wzmacnia sieć

Jedną z kluczowych zalet tego modelu ma być efekt sieciowy. Według Quentina Ankri każda nowa redakcja może wzmacniać pozostałe. Materiał przygotowany w Warszawie może zostać wykorzystany w Belgradzie, wywiad z Berlina może trafić do innych redakcji sieci, a relacje z Rzymu, Bukaresztu czy Kijowa mogą wzbogacać programy w całej Europie.

Telekom Srbija dostrzega również możliwości wspólnego wykorzystywania technologii, wiedzy, treści, zaplecza produkcyjnego oraz międzynarodowych kontaktów w miarę rozwoju sieci.

Według uczestników panelu Polska pokazała, że model opracowany w ramach partnerstwa Newsmax i Telekom Srbija można przenieść na duży i wymagający rynek europejski. Jednocześnie polskie doświadczenia dostarczyły nowych wniosków, które mogą zostać wykorzystane przy wchodzeniu na kolejne rynki.

– Kolejny rynek, na który wejdziemy, będzie mógł skorzystać z obu tych doświadczeń – powiedział Surmacz.

Dla Ankri’ego jedną z najważniejszych lekcji płynących z budowania międzynarodowej sieci informacyjnej jest to, że najpierw trzeba znaleźć odpowiedniego partnera. Takie podejście odzwierciedla współpraca Newsmax z Telekom Srbija.

– Można zbudować studia, kupić technologię i wynegocjować warunki dystrybucji. Tym, co łączy wszystkie te elementy, jest partner, który rozumie rynek, podziela ambicje i jest zaangażowany w długofalową współpracę. Nasze partnerstwo łączy znajomość rynku i infrastrukturę Telekom Srbija z amerykańską marką Newsmax i jej doświadczeniem redakcyjnym. Mamy wspólną, jasno określoną ambicję: zbudować europejską sieć informacyjną, która zapewni lokalnym zespołom zasoby niezbędne do rozwoju, obsługi odbiorców i docierania z materiałami do szerszej międzynarodowej publiczności – powiedział.

Ostatecznym miernikiem są odbiorcy

Choć model biznesowy był jednym z głównych tematów panelu, prelegenci wielokrotnie podkreślali, że długofalowy sukces zależy ostatecznie od relacji z odbiorcami.

Quentin Ankri podkreślił, że Newsmax nie zamierza eksportować do Europy amerykańskiej agendy redakcyjnej, lecz model działania i międzynarodową sieć. Lokalni szefowie redakcji powinni ustalać codzienną agendę, a wspólne standardy mają zapewniać ramy profesjonalne i produkcyjne.

Dla Telekom Srbija rozwój sieci ma wyraźne uzasadnienie biznesowe, jednak model ten ostatecznie zależy od tego, czy treści pozostaną istotne dla odbiorców.

– Ostatecznie to odbiorcy ocenią nasz sukces – na podstawie tego, czy treści są dla nich istotne i czy udało nam się zdobyć ich zaufanie – powiedziała Delić.

Od pierwszych doświadczeń Newsmax Balkans po uruchomienie Newsmax Polska partnerstwo weszło zatem w nową fazę – od lokalnego projektu do modelu, który ma stać się częścią szerszej europejskiej sieci.

Idea jest prosta: jedna międzynarodowa marka i wspólne zasoby, połączone z lokalnymi redakcjami, które posługują się językiem swoich odbiorców i rozumieją ich potrzeby.

foto, źródło. Newsmax Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *