Kultura, muzyka, kino, modaTVP

Trzy koprodukcje Telewizji Polskiej powalczą o Złote Lwy

Komediodramat Janusza Zaorskiego „Syrenka Picassa” zainspirowany wizytą słynnego malarza w odbudowującej się po wojnie Warszawie, oniryczny thriller „Zima pod znakiem Wrony” Kasi Adamik inspirowany opowiadaniem polskiej noblistki Olgi Tokarczuk oraz „Fluidy” – pełnometrażowy debiut reżyserski Marii Wider będący intymną opowieścią o dorastaniu – te trzy filmy powstałe z dużym zaangażowaniem finansowym i produkcyjnym Telewizji Polskiej wezmą udział w Konkursie Głównym i powalczą o Złote Lwy – nagrodę 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, najważniejszego festiwalu filmowego w Polsce.

 

Z kolei w Konkursie Filmów Krótkometrażowych uwzględniono pięć produkcji Telewizji Polskiej. To „Koty na szkle” Katarzyny Sikorskiej, „Kołtunica” Izabeli Zubryckiej, „Sadzonka” Igi Bujarkiewicz, „Wódka, zakąska i czyste piękno” Katarzyny Kosajdy oraz film „Spiritus Sanctus” Michała Toczka, który w tym roku brał udział w konkursie krótkich metraży Festiwalu Filmowego w Cannes. Pierwsze cztery z nich zrealizowano dzięki konkursowi Telewizji Polskiej „Ziemia obiecana”, który był skierowany do studentek i studentów publicznych uczelni filmowych oraz artystycznych.

51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni trwa od dziś do 26 września 2026 roku. Telewizja Polska jest współorganizatorem i ogólnopolskim patronem medialnym festiwalu.

Ponadto w sekcji Dokument zaprezentowane zostaną trzy koprodukcje Telewizji Polskiej: „Magic hour” Marcina Borchardta, który otworzy sekcję, „Igrając z diabłem” Piotra Małeckiego i Maćka Nabrdalika oraz „Kandydaci śmierci” Macieja Cuske. Z kolei w sekcji Portrety zostanie pokazany film „Śniłem tylko przyszłość” produkowany przez Centrum Kultury Filmowej Andrzeja Wajdy w koprodukcji z Telewizją Polską. Po pokazach zaplanowano spotkania z ich twórcami.

„Zima pod znakiem Wrony”  to film, którego akcja toczy się w grudniu 1981 roku. Jego bohaterem jest profesor Joan Andrews, znana i kontrowersyjna psychiatrka z Londynu, która przyjeżdża do Warszawy na międzynarodowy kongres psychiatryczny. W Polsce opiekuje się nią młoda doktorantka Alina, pełna idealizmu i energii. Podczas wystąpienia profesor Andrews wybucha polityczny protest. Zmuszona do ucieczki, Joan trafia do mieszkania Aliny na Ursynowie. Gdy następnego dnia wprowadzony zostaje stan wojenny, świat wokół nagle przestaje działać — telefony milczą, ulice pustoszeją, miasto zamienia się w klatkę. Joan staje się świadkiem zabójstwa młodego opozycjonisty. Przypadkowe zdjęcie, które robi, zamienia ją w obiekt pościgu tajnej policji. Film jest inspirowany opowiadaniem „Profesor Andrews w Warszawie” autorstwa Olgi Tokarczuk, laureatki Nagrody Nobla i Man Booker International Prize. „Zima pod znakiem Wrony” miała premierę w kinach w Polsce 20 lutego 2026 roku.

„Syrenka Picassa” jest opowieścią o Mary, która przypadkowo odkrywa Syrenkę narysowaną na ścianie swojego małego mieszkania w Warszawie. Okazuje się, że narysował ją Pablo Picasso podczas swojej wizyty w roku 1948! Kobieta jest zachwycona, nie zdaje sobie jednak sprawy, że Syrenka postawi jej życie na głowie. Za ścianą mieszka Radomski, starszy mężczyzna, emerytowany dziennikarz, który pamięta wizytę Picassa. Odkrycie Syrenki wcale mu się nie podoba. Film inspirowany prawdziwą historią. Film „Syrenka Picassa” w Dystrybucji Kinowej TVP będzie miał premierę w kinach 23 października 2026.

Fluidy” to intymna opowieść o dorastaniu – momencie zawieszonym między dzieciństwem a dorosłością, w którym wszystko ulega nieustannym przeobrażeniom. Podczas wakacji na mazurskiej wsi rodzeństwo – nastoletnia Nina i młodsze niebinarne Miki – spędza czas z dawno niewidzianym ojcem, który stara się odbudować utraconą więź. W cieniu rodzinnych napięć, przemilczeń i niełatwych prób zbliżenia się do siebie rodzą się pytania o tożsamość i własne miejsce w świecie. Premiera filmu „Fluidy” w kinach jest planowana na 2027 rok.

„Koty na szkle”  to film o borykającym się z wypaleniem zawodowym weterynarzu, który ucieka przed wzrokiem usypianych zwierząt, tak samo jak przed konfrontacją ze swoim partnerem, w którym dojrzewa prośba stawiająca na szali miłość i zawodową etykę. Między rozmowami okraszonymi czarnym humorem pyta, czy ukochany pomoże mu, tak jak od lat pomaga odchodzić cierpiącym zwierzętom.

„Kołtunica” opowiada o Zośce, dorastającej na podlaskiej wsi końca lat pięćdziesiątych. Bohaterka jest naznaczona kołtunem – symbolem wstydu i ludowych lęków. Wierząc, że posłuszeństwo zapewni jej miłość, próbuje wyrwać się z rodzinnego piętna. Po latach odkrywa jednak, że odziedziczyła los swojej matki. Gdy zagrożona zostaje przyszłość jej córki, po raz pierwszy buntuje się przeciw światu, który nauczył ją milczeć.

„Sadzonka” – stres, stres, stres. Kiedy się wierzy w bociany, to nie jest powód do dumy. Coś w przestrzeni pod żołądkiem wypuszcza korzenie, czy to jest to co myślę czy tylko stres? Kama tworzy wielkie drzewo, spóźnia jej się okres, a najlepsza przyjaciółka chce zostać żoną w fartuszku. Za tydzień premiera spektaklu.

„Wódka, zakąska i czyste piękno”  – za sprawą potyczek synowej Basi i teściowej Marianny pogrzeb i stypa szybko przeistaczają się w małe widowisko. Z daleka sytuację obserwuje Antoni – jako jedyny rozumie, że to ostatnie pożegnanie.

„Spiritus Sanctus”  – w czerwcu 1999 Bogdan musi zdobyć alkohol na pięćdziesiąte urodziny żony, ale trafia na najgorszy możliwy moment – papieską wizytę i wprowadzoną z tej okazji prohibicję. Zwykła wyprawa do sklepu szybko zamienia się w metafizyczną odyseję pełną absurdalnych zdarzeń, dziwnych spotkań i kuriozalnych przeszkód. Z każdym krokiem coraz mniej wiadomo, czy chodzi jeszcze o wódkę, czy już o coś znacznie większego.

foto, źródło. TVP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *