Wieczór pełen kontrastów z ONE Friday Fights 163. Na żywo w Fightklubie!
W najbliższy piątek ONE Championship ponownie zamelduje się na legendarnym Lumpinee Boxing Stadium z galą, w której znajdą się pojedynki Muay Thai i MMA, a każdy walczył będzie o wymarzony kontrakt na 100 tys. dolarów. Na żywo na antenie Fightklubu!
Karta ONE Friday Fights 163 została zbudowana wokół starcia sprawdzonego w organizacji reprezentanta Tajlandii z niezwykle doświadczonym debiutantem z Myanmaru. Pompet Pongsuphan PK spróbuje zatrzymać Nata Khat Mina, zawodnika z korzeniami w Lethwei. Tuż przed nimi wystąpi były mistrz stadionu Lumpinee, Mongkoldetlek Por Pim-on, który sprawdzi formę Utkirzhona Khamidova z Uzbekistanu.
Pompet doskonale zna atmosferę piątkowych gal w Bangkoku. W ONE stoczył trzynaście pojedynków, z których wygrał osiem, a pięć zwycięstw odniósł przed czasem. Jego styl opiera się na mocnych uderzeniach, nacisku i gotowości do podejmowania ryzyka. Nie zawsze walczy bezbłędnie, ale potrafi odwracać przebieg trudnych pojedynków. Pokazał to ostatnio przeciwko Jaosuayaiowi Mor Krungthepthonburi na ONE Friday Fights 147. Pompet miał problemy w pierwszych minutach, lecz w trzeciej rundzie przeprowadził skuteczny atak i zwyciężył przez techniczny nokaut. Była to jego 110. zawodowa wygrana i ważne przypomnienie, że doświadczenie 27-letniego Taja nadal jest niezwykle groźną bronią.
Nat Khat Min po raz pierwszy wystąpi w ONE Championship, ale nie jest debiutantem w sportach walki. Organizacja przedstawia 26-latka jako specjalistę Lethwei z bilansem 32 zwycięstw i tylko jednej porażki. Birmańska formuła, nazywana „sztuką dziewięciu kończyn”, dopuszcza między innymi uderzenia głową i wyraźnie różni się pod tym względem od Muay Thai.
Największym pytaniem pozostaje to, jak zawodnik z Myanmaru dostosuje się do zasad Muay Thai w ONE. Pompet ma przewagę doświadczenia w małych rękawicach i zna tempo trzyrundowych pojedynków w Lumpinee. Debiutant może jednak wnieść nieprzewidywalność, odporność i agresję. Dla Pompeta zwycięstwo byłoby kolejnym krokiem w stronę kontraktu, a dla Nata Khat Mina wygrana nad jednym z najbardziej rozpoznawalnych uczestników cyklu oznaczałaby natychmiastowy awans w hierarchii.
W drugiej najważniejszej walce gali Mongkoldetlek Por Pim-on zmierzy się z Utkirzhonem Khamidovem. Taj jest byłym mistrzem Muay Thai stadionu Lumpinee i triumfatorem turnieju Toyota Marathon z 2018 roku. W ONE zanotował pięć zwycięstw w sześciu występach, pokonując między innymi Eliasa Mahmoudiego, Josepha Lasiriego i Soka Thy. Jedyną porażkę poniósł z Jonathanem Haggertym. Mongkoldetlek wrócił do organizacji pod koniec maja po czteroletniej przerwie. W starciu z Ruslanem Tuktarovem początkowo musiał radzić sobie z szybkością Rosjanina, ale później przejął kontrolę dzięki klinczowi, kolanom i precyzyjnym kopnięciom. Wygrał jednogłośną decyzją i udowodnił, że nadal może liczyć się w mocno obsadzonej wadze koguciej.
Jego kolejnym rywalem będzie 30-letni Utkirzhon „Abubakar” Khamidov. Uzbek zadebiutuje w ONE, dlatego to Mongkoldetlek powinien wejść do ringu jako bardziej sprawdzony zawodnik. Khamidov nie ma jednak nic do stracenia, a zwycięstwo nad byłym mistrzem Lumpinee mogłoby od razu otworzyć mu drogę do kolejnych dużych walk.
Ciekawie zapowiada się także konfrontacja Brazila Aekmuangnona z Grippenem Rachanonem. Brazil ma dopiero 20 lat, ale stoczył już dziewięć walk w ONE Friday Fights. Jego bilans wynosi pięć zwycięstw i cztery porażki. Potrafi walczyć technicznie na pełnym dystansie, lecz ma również na koncie efektowne zakończenia, w tym techniczny nokaut nad Soufianem Mejdoubim. Ostatnio przegrał na punkty z Ubaidem Hussainem, dlatego przeciwko debiutującemu Grippenowi będzie chciał szybko wrócić na zwycięską ścieżkę.
Dużo emocji może przynieść pojedynek Petsamarta Muangphaphuma z Petsuphanem Lookmuangpetem. Obaj wygrali pierwsze walki w organizacji, ale w zupełnie inny sposób. Petsamart potrzebował niespełna dwóch minut, by znokautować Jaipeta Patcharagyma. Petsuphan pokonał natomiast Rawee Puanpratuphee jednogłośną decyzją. Będzie to starcie zawodnika szukającego szybkiego skończenia z rywalem, który udowodnił, że potrafi kontrolować pełen dystans.
Na karcie znalazło się również starcie Mahesuana Aekmuangnona z YodUdonem K Tongtalingchanem. Tajowie zmierzą się w limicie wagi atomowej, a dla obu będzie to okazja do poprawienia swojej pozycji w niezwykle konkurencyjnym środowisku lokalnych zawodników walczących o angaż w głównym rosterze ONE.
Jednym z najbardziej interesujących międzynarodowych zestawień będzie walka Zhao Zhengdonga z Eduardem Markarianem w wadze słomkowej. Chińczyk rozpoczął przygodę z ONE od dwóch zwycięstw. Najpierw zatrzymał w trzeciej rundzie Keisuke Monguchiego w kickboxingu, a następnie pokonał jednogłośną decyzją Yonisa Anane w Muay Thai. 21-letni Markarian wraca z kolei po nieudanym debiucie, w którym został znokautowany przez Jina Mandokoro. Tym razem wystąpi w Muay Thai, co może pozwolić mu szerzej wykorzystać arsenał uderzeń. Zhao będzie jednak walczył o trzecie kolejne zwycięstwo i zachowanie nieskazitelnego bilansu w organizacji.
Gala ONE Friday Fights 163 w piątek 25 lipca o godz. 15:30 na żywo w Fightklubie!
Main card gali ONE Friday Fights 163:
Pompet Pongsuphan PK vs Nat Khat Min
Mongkoldetlek Por Pim-on vs Utkirzhon Khamidov
Brazil Aekmuangnon vs Grippen Rachanon
Petsamart Muangphaphum vs Petsuphan Lookmuangpet
Zhao Zhengdong vs Eduard Markarian
O’Neal Thompson vs Jason Chen
Mahesuan Aekmuangnon vs YodUdon K Tongtalingchan
Nakee Siriluckmuaythai vs Petbancha Hongthongmuaythai
Jay De Villa vs Myke Ohura
foto, źródło. Fightklub
