Sport w TV

Barcelona – Unicaja koszykarskim wydarzeniem weekendu w Sportklubie!

Mająca na koncie dwie porażki z rzędu Barcelona zmierzy się u siebie z Unicają, pewnie prowadzący w tabeli Real zagra w Gironie, a Joventut sprawdzi w Badalonie formę Gran Canarii. Wszystkie trzy spotkania w najbliższy weekend na żywo w Sportklubie!

 

Jako pierwszych na placu boju w sobotni wieczór zobaczymy koszykarzy Realu Madryt, którzy zmierzą się na wyjeździe z Basquet Gironą. Jeśli lider rozgrywek gra na boisku dziesiątej drużyny tabeli, to nawet biorąc poprawkę, że to bój wyjazdowy, nie powinien mieć problemów z zainkasowaniem kompletu punktów. I taki właśnie scenariusz wydaje się najbardziej prawdopodobny, pewna wygrana „Królewskich”, umacniająca ich w fotelu lidera Ligi ACB.

Podopieczni Sergio Scariolo w całym sezonie przegrali dotychczas zaledwie dwa mecze i pierwsze miejsce przed fazą play-off mają na wyciągnięcie ręki. Koszykarze ze stolicy pełnię swoich możliwości zaprezentowali przed tygodniem, gdy efektownie rozprawili się w El Clasico z Barceloną, pokonując ją w jej hali 95:76. Real zagrał fenomenalnie w obronie i na niezwykle wysokim procencie rzutów za trzy punkty (zwłaszcza w trzech pierwszych kwartach). Trudno wyobrazić sobie, żeby zaledwie tydzień po tak oszałamiającym zwycięstwie, „Królewscy” mieli przegrać z dużo niżej notowaną Gironą, która u siebie nie sprostała już w tym roku Unicaji, Baskonii i Bilbao Basket.

Także w pierwszym niedzielnym spotkaniu teoretycznie łatwo wskazać faworyta, a wydają się nim być koszykarze Joventutu, którzy w tym sezonie falują najbardziej z wszystkich ekip w ACB. Katalończykom przytrafiają się świetne serie, potrafią je jednak przeplatać koszmarnymi występami, koniec końców, plasują się jednak na szóstym miejscu w tabeli z zaledwie dwupunktową stratą do trzeciej Murcii. Koszykarze z Badalony na falę wznoszącą wskoczyli w najlepszym możliwym momencie, kiedy ważą się losy rozstawienia w play-off, a ponieważ ostatnio grają świetnie, mają realne szanse na czołową czwórkę. W ostatnich dwóch miesiącach Joventut pokonał m.in. Barcelonę i Valencię, teoretycznie Dreamland Gran Canaria nie powinien być więc dla niego zbyt dużym wyzwaniem.

Tym bardziej, że koszykarze z Wysp Kanaryjskich notują zdecydowanie najsłabszy sezon od lat. Przebudowa w klubie nie poszła po myśli kibiców, a ich ulubieńcy po 23 kolejkach zajmują dopiero 14. miejsce w tabeli i mają zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Ten sezon już dawno został spisany na straty, teraz trzeba tylko walczyć o to, żeby nie skończył się totalną katastrofą i spadkiem z Ligi ACB. Na pewno pomogłyby w tym wygrane w takich meczach, jak niedzielny, zwyciężyć w Badalonie będzie gościom jednak niesłychanie trudno.

Niespodziewanie w tarapatach znalazła się ostatnio również Barcelona, która pod wodzą Xaviego Pascuala zachwycała formą i kroczyła od zwycięstwa do zwycięstwa. Efekt nowej miotły zadziałał jednak przez dwa miesiące, bo w ostatnich tygodniach Katalończycy znów znaleźli się w wyraźnym dołku. W lidze przegrali ostatnio dwa bardzo prestiżowe mecze – derby Katalonii z Joventutem i El Clasico z Realem – i spadli w tabeli na czwarte miejsce, ale punktów mają zaledwie dwa więcej niż dziewiąte Bilbao. Barcelona poza play-off? Wydaje się to mało realne, ale kto wie…

W ogóle „Blaugrana” jest w tak potężnym kryzysie, że grozi jej trzeci z rzędu sezon bez żadnego trofeum! W Copa del Rey i Supercopa Endesa nie była w stanie nawiązać walki z najlepszymi, w ACB na 10 kolejek przed play-off daleka jest od optymalnej formy, a w Eurolidze może nie awansować nawet do fazy play-in. W Barcelonie już szykują się na kolejną kadrową rewolucję w przerwie letniej i trudno doszukiwać się w obecnym składzie choćby jednego zawodnika, który mógłby być spokojny o swoją przyszłość w katalońskim klubie.

A w niedzielę „Barcę” mogą czekać kolejne kłopoty, do Palau Blaugrana przyjedzie bowiem znajdująca się ostatnio w niezłej formie Unicaja Aleksandra Balcerowskiego. Ekipa z Malagi przed weekendową kolejką ma identyczny dorobek punktowy do Katalończycy, w przypadku wygranej przeskoczy ich więc w tabeli. W pierwszym meczu tych drużyn w sezonie Barcelona wygrała na wyjeździe 83:77. Nie oznacza to jednak, że i w niedzielę będzie faworytem, Unicaję na pewno stać bowiem na wygraną, tym bardziej, że gospodarze będą musieli radzić sobie bez swojego pierwszopiątkowego rozgrywającego, Nicolasa Laprovittoli.

Plany transmisyjne Sportklubu z 24. kolejki Ligi ACB:

Basquet Girona – Real Madryt, sobota 28 marca, godz. 21:00 (na żywo)

Joventut Badalona – Dreamland Gran Canaria, niedziela 29 marca, godz. 12:00 (na żywo)

FC Barcelona – Unicaja, niedziela 29 marca, godz. 19:00 (na żywo)

foto, źródło. Sportklub

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

casibomcasibom girişcasibom resmi girişdeneme bonusu veren sitelerdeneme bonusucasino sitelerideneme bonusu veren sitelerdeneme bonusu veren sitelercasino siteleribahis siteleribonus veren sitelercasibomcasibom girişcasibom güncel girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahis güncel girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişmarsbahismarsbahis girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom girişcasibomcasibom giriş