Wielki hit w Barcelonie na zakończenie rundy zasadniczej Ligi ACB!
Dwie drużyny z mistrzowskimi ambicjami, bezpośrednia walka o pozycję przed play-offami i starcie jednych z najmocniejszych ofensyw ligi. Mecz Barcelony z Valencią zapowiada się jako jeden z największych hitów końcówki sezonu ACB.
Końcówka sezonu zasadniczego Ligi ACB wchodzi w decydującą fazę, a jednym z najważniejszych spotkań weekendu będzie starcie FC Barcelony z Valencią Basket – zaległy mecz z 33. kolejki. Obie drużyny znajdują się w ścisłej czołówce tabeli i doskonale wiedzą, że wynik tego meczu może mieć ogromne znaczenie przed rozpoczęciem fazy play-off.
Barcelona przystępuje do tego spotkania po bardzo nierównym okresie. Zespół potrafił pokonać Real Madryt, ale chwilę później zaliczał rozczarowujące porażki z Baxi Manresą czy Baskonią. Właśnie ta niestabilność jest jednym z największych problemów katalońskiej drużyny w obecnym sezonie. Barça nadal dysponuje ogromnym potencjałem ofensywnym i wieloma indywidualnościami, ale regularność pozostaje dużym wyzwaniem, choć akurat na finiszu sezonu zasadniczego podopieczni Xaviego Pascuala złapali wiatr w żagle i wygrali pięć meczów z rzędu. Seria ta nie ucięła jednak spekulacji na temat potencjalnej zmiany trenera oraz ogromnej przebudowy szatni w przerwie letniej Wydaje się, że uniknąć będzie można jej tylko, jeśli Barcelona sięgnie po mistrzostwo.
Dużo spokojniej wygląda sytuacja w Walencji. Drużyna Pedro Martíneza od miesięcy uchodzi za jeden z najbardziej poukładanych zespołów całej ligi. Valencia imponuje przede wszystkim ofensywą oraz bardzo szeroką rotacją. Potwierdzają to również liczby – zespół zdobywa średnio ponad 110 punktów w klasyfikacji efektywności i należy do najskuteczniejszych ekip całych rozgrywek. To właśnie ofensywa Valencii robi w tym sezonie ogromne wrażenie. Kilka miesięcy temu zespół przeszedł do historii ACB po zwycięstwie nad Bilbao Basket 116:72, kiedy w samej drugiej połowie zdobył aż 79 punktów, bijąc ligowe rekordy ofensywne. Tamten mecz bardzo wyraźnie pokazał, jak ogromny potencjał posiada obecna kadra.
Zresztą Valencia świetną dyspozycję potwierdziła nie tylko w ACB, ale również w Eurolidze, w której dotarła do Final Four, ale w półfinale w zaciętym spotkaniu uległa Realowi. Fani ostrzyli sobie zęby, że ich ulubieńcom uda się pokonać osłabiony brakiem wszystkich środkowych Real, „Królewscy” stanęli jednak na wysokości zadania i przebili się do finału, choć w nim nie sprostali już Olympiacosowi.
Jednym z najważniejszych zawodników Valencii pozostaje Jean Montero. Dominikańczyk rozgrywa znakomity sezon i jest prawdziwym liderem ofensywy zespołu. Średnio zdobywa ponad 14 punktów na mecz i regularnie bierze odpowiedzialność za grę drużyny w kluczowych momentach. W dodatku świetnie kreuje kolegów i bardzo dobrze odnajduje się w szybkim ataku, który jest jedną z największych broni Valencii.
Barcelona odpowiada przede wszystkim doświadczeniem i indywidualną jakością swoich liderów. Kevin Punter nadal pozostaje jednym z najgroźniejszych strzelców ligi, a ogromną rolę odgrywa również Tomas Satoransky, który odpowiada za organizację gry oraz tempo ataku pozycyjnego. Barça będzie chciała wykorzystać przewagę własnego parkietu i narzucić bardziej fizyczny styl gry, ograniczając szybkie przejścia Valencii.
Bardzo interesująco wygląda kontekst wcześniejszych spotkań obu drużyn w tym sezonie. Valencia wygrała pierwszy ligowy mecz rozegrany w nowym Roig Arena, pokonując Barcelonę 93:81. Był to wyjątkowy wieczór dla klubu, ponieważ inauguracyjne spotkanie ligowe w nowej hali od razu zakończyło się efektownym zwycięstwem nad jednym z największych rywali w kraju.
Barcelona zdołała jednak odpowiedzieć kilka miesięcy później w Eurolidze, zwyciężając również na wyjeździe po bardzo defensywnym i wyrównanym meczu 66:62. Tamto spotkanie pokazało, że Barça zdecydowanie lepiej radzi sobie wtedy, gdy ogranicza tempo i nie pozwala Valencii na rozwinięcie ofensywnych skrzydeł. I właśnie tempo gry może okazać się kluczowe również w niedzielnym spotkaniu. Także rewanż w Eurolidze padł łupem Katalończyków, w nim w przed własną publicznością gospodarze zwyciężyli 108:102, a do wiktorii poprowadził ich zdobywca 27 punktów, Kevin Punter.
FC Barcelona – Valencia Basket w niedzielę 31 maja o godz. 19:00 na żywo w Sportklubie!
foto, źródło. Sportklub
