Gala BKFC Fight Night Australia w Fightklubie!
Haze Hepi pokonał ostatnio Krzysztofa Wiśniewskiego. Teraz na jego drodze stanie weteran, który walczył już na pierwszej gali BKFC. W sobotę w Queensland „Łowca” zmierzy się z „Młotem”. Całe wydarzenie na żywo na antenie Fightklubu!
Po kwietniowym debiucie w Townsville organizacja Bare Knuckle Fighting Championship ponownie zawita do Australii. Tym razem gospodarzem wydarzenia będzie Eatons Hill Hotel w Queensland, a najważniejsze miejsce w programie zajmie konfrontacja dwóch zawodników wagi ciężkiej: Haze’a „The Huntsmana” Hepiego i Sama „Hillbilly’ego Hammera” Shewmakera. Miejscowy ulubieniec spróbuje potwierdzić swoje aspiracje przeciwko jednemu z najbardziej doświadczonych uczestników tego cyklu. Amerykanin wejdzie do charakterystycznego ringu BKFC już po raz jedenasty.
Polscy kibice mają powód, by uważniej przyjrzeć się bohaterowi walki wieczoru. Podczas pierwszej australijskiej gali BKFC Hepi zmierzył się z Krzysztofem Wiśniewskim i zrewanżował mu się za wcześniejszą porażkę. Przed własną publicznością trzykrotnie posłał rywala na deski, a pojedynek zakończył nokautem w drugiej rundzie, szesnaście sekund przed jej końcem. Dla „Łowcy” był to więc nie tylko ważny występ na lokalnym rynku, ale przede wszystkim sportowe wyrównanie rachunków.
Hepi jest związany z Australią, ma maoryskie korzenie, a w oficjalnym profilu BKFC figuruje jako reprezentant Nowej Zelandii. Do walk bez rękawic wniósł doświadczenie z klasycznego boksu, a przed pierwszym występem w ringu miał na koncie siedem zwycięstw, dwie porażki i remis w pojedynkach w rękawicach. Aktualnie jego bilans w formule bare knuckle to 3-1. Sobotni pojedynek pozwoli sprawdzić, jak poradzi sobie z zawodnikiem doskonale znającym realia tej dyscypliny. Hepi dysponuje przy tym wyraźną przewagą zasięgu: oficjalne profile podają 206 centymetrów u niego i 193 u Shewmakera. Na papierze daje mu to możliwość skutecznej pracy z dystansu. W praktyce będzie musiał jednak powstrzymać rywala przed skróceniem odległości i narzuceniem wymian, w których doświadczenie Amerykanina może mieć szczególne znaczenie.
„Hillbilly Hammer” należy do zawodników, którzy współtworzyli historię organizacji od jej pierwszego wydarzenia w 2018 roku. W jego dorobku znajdują się pojedynki z tak rozpoznawalnymi przedstawicielami wagi ciężkiej jak Chase Sherman, Arnold Adams, Mick Terrill czy Bobo O’Bannon. Bilans Amerykanina to pięć zwycięstw, cztery porażki i remis. Shewmaker jest szczególnie niebezpieczny w początkowych fragmentach walki, kiedy może w pełni wykorzystać siłę uderzenia. Wszystkie jego zwycięstwa przed czasem przychodziły najpóźniej w drugiej rundzie. Potrafił jednak również wygrywać na punkty, więc sprowadzanie jego szans wyłącznie do jednego mocnego ciosu byłoby uproszczeniem.
Zestawienie tych atutów zapowiada interesującą walkę w dystansie. Hepi ma warunki, by utrzymywać przeciwnika na końcu swoich pięści, natomiast Shewmaker będzie próbował odebrać mu tę przestrzeń. To naturalny scenariusz wynikający z ich parametrów, choć w wadze ciężkiej nawet dobrze realizowany plan może zostać przerwany jednym trafieniem. Dla gospodarza zwycięstwo nad takim weteranem byłoby wartościowym potwierdzeniem postępu. Dla Amerykanina okazją, by przypomnieć, że nazwisko Shewmaker wciąż wiele znaczy w organizacji.
W drugim pojedynku wagi ciężkiej Mark „Bam Bam” Flanagan spotka się z Jonathanem Millerem. Australijczyk wraca po nieudanym debiucie w Townsville. Jego kwietniową walkę z Dilanem Prasoviciem przerwano decyzją lekarza po pierwszej rundzie. Tym samym do kolejnego występu przystąpi z bilansem 0–1 i zadaniem otwarcia konta zwycięstw w BKFC. Miller ma za sobą cztery pojedynki w organizacji, z których dwa wygrał. Jego sportowe przygotowanie obejmuje również amatorskie MMA i kickboxing. Amerykanin fantastycznie prezentuje się na kontrze oraz w klinczu, potrafi przy tym prowokować rywali do wejścia w zasięg, aby odpowiedzieć i przenieść rywalizację na krótszy dystans.
Dla Flanagana oznacza to konieczność zachowania cierpliwości. Chęć szybkiego odrobienia nieudanego debiutu jest zrozumiała, ale pośpiech przeciwko rywalowi szukającemu kontry może okazać się kosztowny. Miller z kolei dostaje szansę na odzyskanie dodatniego bilansu, obaj mają więc konkretny sportowy powód, żeby potraktować sobotni występ jako ważny krok naprzód.
W kategorii średniej Asher Jack zmierzy się z Jayem Tonkinem. Nowozelandczyk udanie rozpoczął przygodę z BKFC podczas kwietniowej gali, kończąc pojedynek z Chrisem Drummondem przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Teraz spróbuje dołożyć drugą wygraną. Jack ma już za sobą pierwsze doświadczenie w ringu BKFC i występ, który pokazał, że potrafi wykorzystać nadarzającą się okazję do zakończenia walki. Jedno zwycięstwo to jednak dopiero początek. Spotkanie z Tonkinem będzie sprawdzianem, czy udany debiut uda mu się przekuć w serię i mocniej zaznaczyć swoją obecność w kategorii średniej.
Na karcie znalazło się także zestawienie Huntera „Coco Samoa” Ioane z Nicholasem Saragosą. Obaj legitymują się bilansem 1-0, co nadaje ich konfrontacji dodatkowego znaczenia: każdy będzie bronił niepokonanego rekordu. Ioane debiutował w organizacji podczas kwietniowej imprezy w Australii. Teraz otrzyma kolejną okazję do występu przed tamtejszą publicznością, ale naprzeciw niego stanie rywal, który również rozpoczął swoją drogę od zwycięstwa.
Gala BKFC Fight Night Australia w sobotę 3 października o godz. 11:00 na żywo w Fightklubie!
Main card gali BKFC Fight Night Australia:
Haze Hepi vs Sam Shewmaker
Josh Kuhne vs Shaun Curran
Mark Flanagan vs Jonathan Miller
Jay Tonkin vs Asher Jack
Mick Whitehead vs Ryan Winnett
Mario Loga vs Alvin Kanehailua
Hunter Ioane vs Nicholas Saragosa
foto, źródło. Fightklub
