Afrykańska Liga Mistrzów: Czy ktoś zatrzyma egipską potęgę Al Ahly?

Rusza Afrykańska Liga Mistrzów. Tytułu mistrzowskiego broni egipska potęga Al Ahly, która w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych w Afryce triumfowała 10-krotnie. Startują też drugie w hierarchii międzynarodowe afrykańskie rozgrywki, czyli CAF Puchar Konfederacji, mistrzem jest marokańska Raja Casablanca. Rywalizację najlepszych klubów Afryki o oba te trofea już od piątku można oglądać na żywo na Viaplay.pl.

 

– Ruszają najlepsze afrykańskie rozgrywki klubowe: CAF Liga Mistrzów i CAF Puchar Konfederacji. Mecze na żywo można oglądać od piątku na Viaplay.pl

– Trofeum w CAF Lidze Mistrzów broni już po raz dziesiąty egipskie Al Ahly, a w CAF Pucharze Konfederacji po raz drugi marokańska Raja Casablanca

Do rywalizacji w Afrykańskiej Lidze Mistrzów i w Afrykańskim Pucharze Konfederacji przystępuje po szesnaście drużyn, podzielonych na cztery grupy. W Lidze Mistrzów CAF tytułu broni Al Ahly, czyli egipska międzynarodowa potęga klubowa. Więcej trofeów na świecie ma tylko Real Madryt. Egipcjanie triumfowali w Afryce już dziesięciokrotnie. W ostatnim finale 3:0 pokonali Kaizer Chiefs z RPA. Po pięć razy wygrywali lokalni rywale Al Ahly, czyli Zamalek, a także TP Mazembe z Demokratycznej Republiki Konga. Łącznie najczęściej zwyciężały kluby z Egiptu – 16-krotnie.

Egipskie derby na śmierć i życie

W CAF Lidze Mistrzów obok Al Ahly jako faworyt wymieniana jest ekipa Wydad AC z Maroka. Co ciekawe, finalista poprzedniej edycji rozgrywek czyli Kaizer Chiefs, w RPA zajął dopiero ósme miejsce w lidze i w tej edycji Afrykańskiej Ligi Mistrzów nie wystąpi. „Czerwone Diabły” z Al Ahly zacięte boje i jedne z najgorętszych derbów na świecie toczą też zawsze z rodakami z Zamalek SC. W poprzednich sezonach triumfator Ligi Mistrzów CAF zdobywał 2,5 mln dolarów, a finalista 1,25 miliona.

Nie tylko Liga Mistrzów

O połowę mniejsze stawki czekają na dwa najlepsze zespoły drugich w hierarchii afrykańskich rozgrywek klubowych, czyli Pucharu Konfederacji CAF. Tu mistrzostwa broni marokańska Raja Casablanca, która ma na koncie dwa tytuły. Od 2004 roku najwięcej razy, bo trzykrotnie, wygrywała drużyna CS Sfaxien z Tunezji. Triumfatorzy Afrykańskiej Ligi Mistrzów i Afrykańskiego Pucharu Konfederacji walczą o Superpuchar CAF. W grudniu także po to trofeum sięgnęło egipskie Al Ahly, po remisie 1:1, w konkursie rzutów karnych 6:5 pokonując zespół Raja Casablanca.

Czy ktoś zatrzyma potężne Al Ahly w Lidze Mistrzów CAF? Czy Raja Casablanca obroni Puchar Konfederacji CAF? Mecze Afrykańskiej Ligi Mistrzów już od piątku, a Afrykańskiego Pucharu Konfederacji od niedzieli można oglądać na żywo na platformie streamingowej Viaplay.

CAF TotalEnergies Liga Mistrzów 2022 – transmisje na żywo na platformie Viaplay (11-12 lutego), 1. kolejka:

PIĄTEK, 11 lutego:

17:00 ES Sahel – CR Belouizdad (grupa C), komentarz w języku angielskim

17:00 Mamelodi Sundowns – Al Hilal (grupa A), komentarz w języku angielskim

20:00 Wydad AC – Sagrada Esperanca (grupa D), komentarz w języku angielskim

SOBOTA, 12 lutego:

14:00 ES Tunis – Jwaneng Galaxy (grupa C), komentarz w języku angielskim

17:00 Zamalek SC – Petroleos (grupa D), komentarz w języku angielskim

17:00 Horoya AC – ES Setif (grupa B), komentarz w języku angielskim

20:00 Raja Casablanca – AmaZulu (grupa B), komentarz w języku angielskim

CAF TotalEnergies Puchar Konfederacji 2022 – transmisje na żywo na platformie Viaplay (13 lutego), 1. kolejka:

NIEDZIELA, 13 lutego:

14:00 Simba SC – ASEC Mimosas (grupa D), komentarz w języku angielskim

14:00 Coton Sport FC – Al Masry (grupa C), komentarz w języku angielskim

14:00 TP Mazembe – AS Otoho (grupa C), komentarz w języku angielskim

17:00 Pyramids FC – Ahly Tripoli (grupa A), komentarz w języku angielskim

17:00 Royal Leopards – Al Ittihad (grupa B), komentarz w języku angielskim

17:00 Orlando Pirates – JS Saoura (grupa B), komentarz w języku angielskim

20:00 CS Sfaxien – Zanaco FC (grupa A), komentarz w języku angielskim

20:00 RS Berkane – USGN (grupa D), komentarz w języku angielskim

fot. Scanpix-Viaplay

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *