„Demakijaż” kończy swoją telewizyjną misję (wideo)
Po 22 sezonach i 11 latach „Demakijaż” kończy swoją telewizyjną misję. Krzysztof Ibisz, gospodarz programu, z dumą i wdzięcznością pożegnał format w osobistym wpisie w mediach społecznościowych. Podziękował widzom, gościom i całej ekipie, która przez lata współtworzyła wyjątkowe miejsce do szczerych rozmów.
Historie, które zostają
Krzysztof Ibisz podzielił się z widzami refleksją na temat programu „Demakijaż”, który przez lata był miejscem rozmów z osobami ze świata kultury, sportu, mediów i życia społecznego. Jak podkreślił, najważniejszy był jednak zawsze człowiek i jego historia. „22 sezony. Setki rozmów. Tysiące pytań. I jedno pragnienie, żeby naprawdę spotkać się z drugim człowiekiem. „Demakijaż” kończy swoją misję” – ogłosił prowadzący.
W swoim wpisie zwrócił uwagę na wyjątkowy charakter programu. „Przez tyle lat było miejsce na program, w którym nikt nikogo nie atakował, nie oceniał i z nikim nie rywalizował. Zamiast tego był czas i przestrzeń, żeby spojrzeć w oczy drugiemu człowiekowi, wysłuchać jego historii, zrozumieć jego emocje, rany i marzenia” – podkreślił.
Na ręce rozmówców
Prowadzący szczególnie podziękował wszystkim gościom, którzy zdecydowali się podzielić przed kamerami swoimi osobistymi historiami. „Dziękuję każdej i każdemu z Was, którzy zgodziliście się na tę rozmowę. Za zaufanie. Za szczerość. Za historie, których czasem wcześniej nikomu nie opowiadaliście” – napisał.
Nie zapomniał również o oglądających, którzy przez lata towarzyszyli programowi. „Dziękuję Wam, Widzowie, że przez 22 sezony chcieliście być z nami. Że chcieliście słuchać. Że w świecie coraz szybszych obrazów wciąż znajdowaliście czas na wysłuchanie spokojnej rozmowy” – zaznaczył.
Ostatni rozdział
Prowadzący skierował także słowa wdzięczności do osób, które przez lata pracowały przy programie, w tym dyrektor stacji Jolanty Borowiec, producentki Jolanty Trykacz oraz całego zespołu Polsat Café.
Na koniec dziennikarz podkreślił, że zakończenie programu jest dla niego ważnym momentem, ale to, co wydarzyło się podczas setek spotkań, nie zostanie zapomniane. „22 sezony to kawał życia. Mojego i Waszego. Program się kończy. Ale rozmowy, emocje i spotkania, które dzięki niemu przeżyłem, zostają ze mną. Dużo dostałem, dużo się nauczyłem. Bo chyba właśnie na tym polegała istota „Demakijażu”: choć na chwilę zdjąć to, co pokazujemy światu i zobaczyć człowieka takim, jakim naprawdę jest” – dodał.
Krzysztof Ibisz pożegnał „Demakijaż” słowami, które najlepiej oddają jego stosunek do tego projektu. „To był dla mnie wielki zaszczyt” – podsumował.
foto, źródło. Polsat Cafe
