Austriacka Bundesliga od najbliższego weekendu na żywo wyłącznie w Sportklubie

Austria i Rapid, dwie najbardziej utytułowane drużyny w historii austriackiego futbolu, mające wspólnie na koncie aż pięćdziesiąt sześć mistrzowskich tytułów, w ostatnich latach oglądały plecy Red Bulla, który od czterech sezonów nie schodzi z najwyższego stopnia podium. W bieżących rozgrywkach giganci z Wiednia chcą odmienić ten trend. Czy uda im się ta sztuka? Czy jednak mocny kadrowo zespół z Salzburga znów zdominuje zmagania z Bundeslidze?

W przerwie letniej w Red Bullu doszło do  kilku  istotnych  zmian,  najważniejsza  z  nich miała  miejsce  na  ławce  trenerskiej,  po  dwóch  dubletach  (mistrzostwo  i  puchar  kraju) z Salzburgiem pożegnał się bowiem Óscar García. Hiszpan przyjął ofertę AS Saint-Étienne i od tego sezonu będzie pierwszym szkoleniowcem dziesięciokrotnego mistrza Francji. Na Red  Bull  Arenie  jego  miejsce  zajął  Marco  Rose,  który  od  czterech  lat  prowadził w Salzburgu drużyny młodzieżowe – najpierw U16, a przez ostatnie dwa lata U18. Największym piłkarskim ubytkiem lata w obozie mistrza kraju jest odejście Konrada Laimera.  20-latek  za   7   milionów   euro   został   wytransferowany   do   Lipska.   Kibice w Salzburgu nie zobaczą też w nadchodzących rozgrywkach Wandersona, na którego Krasnodar wyłożył osiem milionów euro. Wielkich transferów do  klubu  nie  zrobiono, warto jednak  odnotować  powroty  z  wypożyczeń  Reinholda  Yabo  (z  Arminii)  i  Munasa Dabbura (z Grasshoppersu).

Celem Red Bulla jest oczywiście obrona mistrzostwa, ważniejszy dla włodarzy klubu wydaje się jednak upragniony awans do Ligi Mistrzów, do której „Byki” nie potrafią dostać się  od  kilu  sezonów.  Przed  rokiem  w  decydującej  rundzie  kwalifikacji  przegrały z Dinamem Zagrzeb, w dwóch poprzednich edycjach z kwitkiem odprawiało je Malmö FF, jeszcze wcześniej Fenerbahçe, Hapoel Tel Awiw, Maccabi Hajfa, Szachtar Donieck… W tym roku Red Bull walkę o Champions League rozpoczął od drugiej rundy kwalifikacji dwumeczem z mistrzem Malty, Hiberniansem, w kolejnej zmierzy się z HNK Rijeką.

Skupienie się Red Bulla na rywalizacji o Ligę Mistrzów będą chcieli wykorzystać pozostali przeciwnicy w walce o tytuł. Wśród nich, tradycyjnie, na czoło wysuwają się obie wiedeńskie jedenastki, Rapid i Austria. Pierwsi mają za sobą jeden z najgorszych sezonów w historii, okupiony dwiema zmianami trenerów, czternastoma porażkami i  dopiero piątym miejscem w tabeli. Austria na tle derbowego rywala zaprezentowała  się przyzwoicie – wywalczyła wicemistrzostwo i zakwalifikowała się tym samym do trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy. Na Ernst-Happel-Stadion apetyty mają jednak o wiele większe.

Na rewolucyjne zmiany  kadrowe w Wiedniu się jednak nie zanosi, póki  co  Austria przedłużyła z Benfiki B wypożyczenie Kevina Friesenbichlera, dobrze znanego kibicom w naszym kraju, bo mającego za sobą epizod w Lechii Gdańsk, ściągnęła z Admiry Christopha Monscheina, a z Ajaksu 33-letniego Heiko Westermanna. Jeszcze mniej aktywny na rynku transferowym jest Rapid, który zakupy zakończył właściwie na Boli Bolingoli-Mbombo. Belg nad Dunaj przeniósł się z Brugii. Poza nim kadrę  uzupełnili głównie najzdolniejsi juniorzy z zespołu rezerw.

Także w pozostałych klubach austriackiej Bundesligi próżno szukać spektakularnych transferów. Zespoły raczej uzupełniają, a nie całkowicie przemeblowują swoje kadry, dlatego też trudno wskazywać, aby którykolwiek z nich mógł zagrozić wielkiej trójce austriackiego futbolu. Na pewno o niejedną niespodziankę postara się Altach, które w poprzednim sezonie otwierało tabelę po rundzie jesiennej, sporo krwi faworytom napsuć może Sturm Graz, w pojedynczych meczach groźna powinna być Admira Wacker. Wskoczyć którejś z tych drużyn na podium będzie jednak bardzo trudno. Dużą niewiadomą jest LASK Linz, który w ubiegłym sezonie pewnie triumfował w 1. lidze (17 punktów przewagi nad wicemistrzem, FC Liefering) i w tym roku zajmie w najwyższej klasie rozgrywkowej miejsce SV Ried. Czy beniaminka stać na to, aby zakończyć sezon w górnej połówce tabeli?

Plany transmisyjne Sportklubu z dwóch pierwszych kolejek austriackiej Bundesligi:

Rapid Wiedeń – SV Mattersburg na żywo sobota 22 lipca, godz. 16.00

Cashpoint SCR Altach – Austria Wiedeń premiera niedziela 23 lipca, godz. 18.00

Red Bull Salzburg – LASK Linz na żywo sobota 29 lipca, godz. 16.00 S

KN St. Pölten – Rapid Wiedeń premiera sobota 29 lipca, godz. 23.00

Austria Wiedeń – SK Puntigamer Sturm Graz na żywo niedziela 30 lipca, godz. 16.30

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *