Burzliwa historia współczesnej Polski w styczniu na antenie Kino Polska
Już z początkiem roku widzowie Kino Polska będą mogli ponownie przeżyć ważne momenty z najnowszej historii naszego kraju i bliżej poznać wyjątkowe postaci, które ją współtworzyły. W ramówce pojawią się dwa głośne tytuły: ,,Wałęsa. Człowiek z nadziei” oraz ,,Kamienie na Szaniec”. Dramatyczne zdarzenia, trudne decyzje i ikoniczne biografie – to wszystko i jeszcze więcej czeka widzów w styczniowych premierach.
GŁOŚNY POLSKI KANDYDAT DO OSCARA
Jednym z najciekawszych powrotów na ekran będzie ,,Wałęsa. Człowiek z nadziei”. Premiera filmu w 2013 roku odbiła się szerokim echem – obraz został polskim kandydatem do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny (obecnie ,,Międzynarodowy”), choć ostatecznie nie uzyskał nominacji, a statuetkę zdobyło ,,Wielkie piękno” Paolo Sorrentino. Andrzej Wajda podkreślał, że zależało mu na stworzeniu dzieła możliwie najbardziej przystępnego i zrozumiałego dla szerokiej publiczności. Film miał jednocześnie dopełnić jego kultową trylogię o najnowszej historii Polski, rozpoczętą ,,Człowiekiem z marmuru” i ,,Człowiekiem z żelaza”.
Rama narracyjna ,,Wałęsy. Człowieka z nadziei” opiera się na wywiadzie, którego Lech Wałęsa udziela słynnej włoskiej dziennikarce Orianie Fallaci. Widz obserwuje przemianę głównego bohatera – od robotnika gdańskiej stoczni do symbolu walki o wolność. Film pokazuje również bardziej prywatne oblicze Wałęsy: jako ojca i męża, zmagającego się z wyzwaniami codzienności.
KONTROWERSJE I WYJĄTKOWA OBSADA
Film Wajdy wywołał skrajne reakcje. Sam Lech Wałęsa nie był wobec niego bezkrytyczny – jego zdaniem przedstawiono go jako osobę zbyt zarozumiałą. Mimo to docenił koncepcję reżyserską, a momentami nie krył wzruszenia. Krytycy oraz widzowie szeroko chwalili obsadę aktorską. W roli Danuty Wałęsy wystąpiła Agnieszka Grochowska, a na ekranie pojawili się również m.in. Zbigniew Zamachowski, Maciej Stuhr, Krystyna Janda i Joanna Kulig.
Największe uznanie zdobył jednak Robert Więckiewicz, odtwórca głównej roli. W wywiadach podkreślał, jak dużym wyzwaniem było wierne oddanie gestów, sposobu mówienia i charakterystycznej charyzmy jednego z najbardziej rozpoznawalnych Polaków. Przez tygodnie pracował nad detalami, bo jak najlepiej wcielić się w legendę „Solidarności”.
KLASYCZNA LEKTURA W NOWYM UJĘCIU
Drugą ważną propozycją styczniowej ramówki Kino Polska będą ,,Kamienie na Szaniec” w reżyserii Roberta Glińskiego. Film przedstawia losy bohaterów, których Polacy znają od pokoleń: Zośki, Rudego i Alka. Książka Aleksandra Kamińskiego od lat znajduje się w kanonie lektur szkolnych, a historie Małego Sabotażu czy Akcji pod Arsenałem są bliskie sercom kolejnych pokoleń młodzieży.
Gliński zaproponował nowe spojrzenie na kino wojenne, czyniąc je bardziej przystępnym dla współczesnych nastolatków – dynamiczny montaż i narracja, obsada złożona z młodych, wschodzących aktorów i piosenka Dawida Podsiadło dopełniły ,,nowoczesny” charakter filmu. Sceny wojennej Warszawy kręcono nie tylko w stolicy i jej okolicach, lecz także w Lublinie. Akcja filmu toczy się w latach 40. XX wieku, a młodzi bohaterowie – członkowie konspiracyjnej organizacji „Szare Szeregi”, wykonują kolejne akcje sabotażowe wymierzone w okupanta. Gdy Rudy zostaje aresztowany przez gestapo, Zośka i Alek podejmują desperacką próbę jego odbicia.
EKRANIZACJA, KTÓRA PODZIELIŁA WIDZÓW
,,Kamienie na Szaniec” obejrzało ponad 800 tysięcy widzów, jednak film spotkał się z mieszanymi opiniami. Część widzów doceniła świeże podejście reżysera i energię młodej obsady, ale inni zwracali uwagę na brak niektórych wątków związanych z Alkiem i pewne nieścisłości historyczne. Jak tłumaczył sam Gliński, film jest autorską interpretacją, a nie wierną adaptacją powieści.
Istotny wpływ na kreację postaci miał fakt, że matka reżysera należała do Szarych Szeregów i walczyła w powstaniu warszawskim – znała nawet Zośkę osobiście. Jej wspomnienia stały się dla Glińskiego ważną inspiracją. W rolach głównych wystąpili Marcel Sabat, Kamil Szeptycki i Tomek Ziętek, których kariera po tym filmie nabrała tempa. Na ścieżce dźwiękowej znalazł się również utwór ,,4:30” w wykonaniu Dawida Podsiadło – jednego z najpopularniejszych polskich artystów.
Styczniowa ramówka Kino Polska pokazuje panoramę XX-wiecznych doświadczeń kraju – od okupacyjnej codzienności młodych konspiratorów po narodziny masowego ruchu społecznego, który odmienił Polskę końca PRL-u. Oba filmy łączą dynamiczną narrację z silnym emocjonalnym ładunkiem, ukazując bohaterstwo, determinację i złożoność wyborów dokonywanych w przełomowych momentach historii.
Harmonogram emisji:
3 stycznia, godz. 20:00, ,,Wałęsa. Człowiek z nadziei” reż. Andrzej Wajda (emisja powtórkowa: 8 stycznia, godz. 22:00)
10 stycznia, godz. 20:00, „Kamienie na Szaniec” reż. Robert Gliński (emisja powtórkowa: 15 stycznia, godz. 22:25)
foto. Autapse Media Sp. z o.o.
źródło. Kino Polska
