Copa America: Urugwaj – Peru w Polsacie Sport Extra i Polsat Sport Premium 1

Tuż przed północą poznamy czwartego półfinalistę Copa America. O dołączenie do Argentyny, Brazylii i Chile powalczą Urugwaj i Peru. Faworytem i to zdecydowanym wydają się być Urugwajczycy, jednak turnieje mistrzowskie nie raz zaskakiwały rozstrzygnięciami.

 

 

Podopieczni Oscara Tabareza od dawna mają swój wypracowany styl, któremu ciężko się przeciwstawić. Formacja z dwójką, a nawet trójką środkowych napastników nie jest spotykana raczej w futbolu na najwyższym poziomie. Autorski pomysł Tabareza przyniósł jednak sukcesy w postaci czwartego miejsca na Mistrzostwach Świata w RPA oraz złotego medalu Copa America w 2011 roku. To sprawiło, że pozycja selekcjonera jest nie do podważenia.

Tegoroczne Copa America także wydaje się być udane. W trzech meczach fazy grupowej Luis Suarez i spółka strzelili, aż 7 goli (drugi wynik w turnieju), a stracili tylko dwa, w zremisowanym meczu z Japonią. Dzięki pozostałym dwóm zwycięstwom nad Chile 1:0 i Ekwadorem 4:0, Urugwajczycy zajęli pierwsze miejsce w grupie C brazylijskiego turnieju.

Największy wpływ na oblicze zespołu mają dwa duety. Formacja defensywna zarządzana jest przez graczy Atletico Madryt Diego Godina i Jose Marie Gimeneza. Skuteczną pierwszą linię tworzą napastnicy PSG i FC Barcelony. Edinson Cavani oraz Luis Suarez na turnieju strzelili już po dwa gole.

Sobotnim rywalem Urugwaju będzie reprezentacja Peru, której potencjał jest zdecydowanie mniejszy. Do fazy pucharowej awansowali jako najlepsza drużyna z 3 miejsce, gdyż w swojej grupie musiała uznać wyższość gospodarza Brazylii i Wenezueli.

Peruwiańczycy pokonali jak dotąd jedynie Boliwię 3:1, a ostatni „punkcik” dopisali sobie po bezbramkowym remisie z Wenezuelą. Ostatni mecz fazy pucharowej ewidentnie nie poszedł po myśli Ricardo Gareci, bo jego drużyna została rozbita przez Brazylijczyków 0:5.

Kibice Peru nadzieję na triumf w Copa America, po blisko 50 latach, pokładają w wiekowej już parze Jefferson Farfan – Paolo Guerrero. Obaj zawodnicy lata świetności mają już za sobą i nie przypominają już zawodników, którzy podbijali Bundesligę. Farfan po epizodzie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich trafił do Lokomotivu Moskwa, a Guerrero po opuszczeniu Hamburga zadomowił się w lidze Brazylijskiej.

Faworytem starcia wydaje się być Urugwaj, który już ostrzy sobie zęby na półfinał w którym czeka reprezentacja Chile. Do tej pory wszystkie ćwierćfinały szły po myśli faworytów, którzy jednak „męczyli się” z przeciwnikami. Czy tym razem scenariusz rywalizacji będzie inny?

Początek spotkania Urugwaj – Peru o godzinie 20:45 w Polsacie Sport Extra i Polsat Sport Premium 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *