Fortuna 1 Liga: GKS Katowice – PGE FKS Stal Mielec w Polsacie Sport

Dzień po wielkim finale Totolotek Pucharu Polski piłkarskich kibiców w naszym kraju czekają nie mniejsze emocje w ligowym wydaniu. Arcyciekawie zapowiada się bowiem konfrontacja w 32. kolejce Fortuna 1 Ligi, w której walczący o utrzymanie GKS Katowice zmierzy się z walczącą o awans PGE FKS Stalą Mielec.

 

„Mecz podwyższonego ryzyka” często mówi się o tego typu rywalizacjach. Oba zespoły mają konkretny cel do zrealizowania, a zdecydowanie bliżej jego spełnienia jest GKS Katowice, który po olbrzymim kryzysie i serii porażek, wrócił do „świata żywych”. To jednak nie oznacza, że podopieczni Dariusza Dudka mogę nie zazdrościć mielczanom pozycji w tabeli. Piłkarze Stali plasują się na trzeciej lokacie i mają niewielkie, ale wciąż szanse na uzyskanie biletu z napisem „Lotto Ekstraklasa”.

Katowiczanie są ostatnimi tygodniami w bardzo dobrej dyspozycji, o czym świadczy ich passa ośmiu meczów bez porażki. Ostatni raz zawodnicy ze stolicy Górnego Śląska schodzili z boiska pokonani 9 marca w starciu z dominatorem rozgrywek – Rakowem Częstochowa. W poprzedniej kolejce GKS pokonał na wyjeździe zdegradowaną Garbarnię Kraków 2:0.

Podopieczni Artura Skowronka w trzech ostatnich spotkaniach zapisali na swoim koncie siedem punktów, ale to wciąż mało, aby zniwelować straty do drugiego ŁKS-u Łódź. Przed tygodniem mielczanie pokazali swój potencjał w meczu z Chrobrym Głogów, wygrywając aż 5:1.

W pierwszym starciu obu drużyn Stal pokonała GKS 2:0, ale to zwycięstwo miało miejsce w okresie największego kryzysu GieKSy w tym sezonie. Obecne realia są zupełnie inne. Argumentem klubu ze Śląska na pewno nie jest atut własnego boiska. Pod tym względem gorsza jest jedynie Garbarnia. Aż trudno w to uwierzyć, ale GKS w roli gospodarza wygrał w tym sezonie tylko raz! Po drugiej stronie barykady mamy mielecką Stal, która po Rakowie i ŁKS-ie jest trzecią siłą w wyjazdowych potyczkach. Przekonamy się czy akurat ta statystyka zostanie wprowadzona w życie.

Większa presja zawsze towarzyszy walce o utrzymanie niż o awans, zwłaszcza jeżeli ta pierwsza kwestia dotyczy klubu, który przed sezonem deklarował chęć… promocji do Lotto Ekstraklasy. GKS, mimo dobrej dyspozycji, posiada tylko punkt przewagi nad strefą spadkową. Stal z kolei nie ma nic do stracenia i musi przynajmniej spróbować dogodzić wicelidera z Łodzi. Z tego powodu zapowiada się bardzo interesujące widowisko.

Transmisja meczu GKS Katowice – PGE FKS Stal Mielec o godz. 20:15 w Polsacie Sport


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *