Jak piękna jest Polska? Z góry wiadomo!

Idąc przez labirynt po bokach widzimy tylko ściany. Mogą być to znakomicie zdobione mury lub równo przycięte żywopłoty, ale i tak jego prawdziwe piękno można dostrzec dopiero z góry. A jeśli by tak ruszyć w Polskę i zobaczyć ją z lotu ptaka? Spojrzeć na przestrzeń, w której żyjemy, z góry? Taką właśnie Polskę można będzie odkryć na nowo w ramach 2. sezonu serii dokumentalnej „Polska z góry”, nie ruszając się z fotela. Premiera w każdy poniedziałek, od 18 czerwca o godz. 18:30.
 

DCIM100MEDIADJI_0395.JPG

 
Gdzie leży największy zamek w Polsce? Skąd wzięła się w Karkonoszach norweska Świątynia Wang? Czy termin „opolszczyzna” jest poprawny i jakie tereny właściwie obejmuje? Odpowiedzi m.in. na te pytania znajdą się w drugim sezonie serii „Polska z góry”. Dwunastoodcinkowy serial dokumentalny zabierze widzów w podróż po najpiękniejszych regionach naszego kraju – przedstawiając zarówno warte uwagi, choć nieznane lokalizacje, jak i te dobrze rozpoznawalne, acz zasługujące na spojrzenie z innej perspektywy.
Oryginalna seria „Polska z góry” to pierwszy serial w polskiej telewizji, który pokazuje nasz kraj sfilmowany z lotu ptaka. Po sukcesie pierwszej serii tego dokumentu przedstawiamy kolejne 12 odcinków, prezentujących malownicze scenerie wybranych regionów oraz opowiadających fascynujące historie z różnych zakątków kraju nad Wisłą. Ten program to nie tylko dająca przyjemne wytchnienie, relaksująca rozrywka, ale też inspiracja do zaplanowania wakacyjnego urlopu – może tym razem w Polsce?
W drugim sezonie na trasie twórców programu znalazły się m.in. Karkonosze, Karpaty, Południowa Wielkopolska, Zielona Góra i jej okolice, Pojezierze Wałeckie oraz Drawskie, Jura Krakowsko-Częstochowska, Góry Świętokrzyskie, Lublin oraz Zamość, Aglomeracja Górnośląska, czy Szlak Piastowski.
Pierwszy sezon serialu okazał się hitem oglądalności na antenie Planete+. Najchętniej oglądany odcinek zgromadził przed telewizorami ponad 100 000 osób!
Premierowy odcinek już 18 czerwca o godzinie 18:30


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *