Liga Mistrzów: BATE Borysów – Piast Gliwice w TVP Sport

Po raz pierwszy w historii piłkarze Piasta Gliwice będą rywalizowali o awans do Ligi Mistrzów. W środę zawodników Waldemara Fornalika czeka pierwszy etap tej walki, a mianowicie: wyjazdowa konfrontacja z BATE Borysów.

 

 

Jeszcze po rundzie zasadnicznej poprzedniego sezonu gliwiczanie zajmowali trzecią pozycję i tracili do lidera aż siedem punktów. Wówczas wydawało się, że walka o mistrzostwo Polski rozegra się pomiędzy Legią Warszawa i Lechią Gdańsk. W myśl powiedzenia „gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta”, Piast skorzystał jednak z pomyłek rywali, sam zaprezentował fantastyczną formę i w połowie maja świętował historyczny tytuł. Tytuł, który otworzył im drogę do walki o awans na salony.

W Gliwicach obawiali się, że latem co najmniej kilku piłkarz yopuści zespół i stworzenie zespołu godnego stawić czoła rywalom ze sceny międzynarodowej będzie graniczyło z cudem. Jak na razie jednak Fornaliknie może narzekać – z klubem pożegnało się bowiem dwóch ważnych piłkarzy, czyli Aleksandar Sedlar oraz Tomasz Jodłowiec. Pierwszy z nich trafi prawdopodobnie na Majorkę, zaś drugi powrócił do Legii, z któryj był wypożyczony. Jednocześnie Piastunki zapełniły luki w składzie ściągając Dominika Steczyka, Daniego Aquino, Jakub Holubka, Tomasa Huka i Sebastiana Milewskiego.

 

 

W okresie przygotowawczym mistrzowie Polski rozegrali trzy spotkania: dwa z nich zremisowali, ale zdecydowanie najefektowniejsze było rozbicie I-ligowej Miedzi Legnica aż 7:1. Dlaczego tak niewiele spotkań towarzyskich rozegrał zespół? – Graliśmy tylko trzy sparingi, chcieliśmy poświęcić ten czas na budowanie formy. Patrząc na intensywność jaka jest w pierwszych tygodniach uznaliśmy, że tych meczów nie potrzebujemy aż tyle. Mamy przed sobą minimum dziewięć spotkań co trzy lub cztery dni w tym pierwszym okresie. Stąd ta liczba sparingów – powiedział w rozmowie z oficjalną stroną Piasta Fornalik.

Dwumecz z Białorusinami nie będzie należał do najłatwiejszych. Mówiąc krótko: BATE jest zaprawione w europejskich bojach. Zawodnicy wicelidera tamtejszej ligi (system wiosna-jesień, rozegrano dotychczas 14 kolejek) w ostatnich latach regularnie mierzyli się w spotkaniach międzynarodowych. W tej dekadzie aż czterokrotnie wystąpili w Lidze Mistrzów, zaś przed rokiem odpadli w eliminacjach Ligi Europy po dwumeczu z PSV Eindhoven (2:6 w dwumeczu). Pod kątem doświadczenia będą zatem górowali nad rywalami.

Transmisja spotkania w TVP Sport, TVPSPORT.PL i aplikacji mobilnej od godz. 18:35

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *