Liga Narodów siatkarek w Polsacie Sport

Reprezentacja Polski siatkarek turniejem w Opolu rozpocznie rywalizację w tegorocznej edycji Ligi Narodów. Polki zmierzą się kolejno z reprezentacjami: Włoch, Niemiec oraz Tajlandii. Kiedy grają Polki?

 

Rozgrywki Ligi Narodów to nowy format stworzony przez FIVB, który w 2018 roku zastąpił żeńską World Grand Prix oraz męską Ligę Światową. W poprzedniej, a zarazem pierwszej edycji, polskie siatkarki zajęły dziewiąte miejsce.

To był udany start, bo podopieczne trenera Jacka Nawrockiego pewnie utrzymały się w elicie, a w starciach z czołowymi drużynami świata uzyskały kilka wartościowych rezultatów. W 15 meczach odniosły osiem zwycięstw, pokonując: Włochy (3:2), Chiny (3:2), Koreę Południową (3:0), Argentynę (3:0), Niemcy (3:1), Belgię (3:1), Japonię (3:2) oraz Rosję (3:0).

W obecnym sezonie apetyty na dobry wynik jeszcze wzrosły. Wiąże się to nie tylko z większym ograniem i doświadczeniem tej drużyny oraz powrotem do reprezentacji czołowej rozgrywającej świata – Joanny Wołosz. Pobudził je jeszcze udany start sezonu, czyli zwycięstwo w prestiżowym turnieju towarzyskim Montreux Volley Masters, w którym Polki nie były przecież faworytkami.

Liga Narodów to prawdziwy siatkarski maraton. W ciągu miesiąca każda z szesnastu reprezentacji rozegra piętnaście spotkań, każda weźmie udział w pięciu turniejach.

Polki rozpoczną zmagania w Opolu. Wszystkie drużyny uczestniczące w tym turnieju grały kilka dni wcześniej w Montreux. Biało-czerwone wygrały tam zarówno z Niemkami (3:1 w grupie), jak i z Tajlandią (3:0 w półfinale). Włoszki zajęły w Szwajcarii miejsce trzecie, Tajki – czwarte, a Niemki – siódme. Z wyników turnieju towarzyskiego nie można jednak wyciągać daleko idących wniosków. W Opolu będzie to już zupełnie inna gra, o dużo większą stawkę.

– W zwycięskim turnieju w Montreux skupiliśmy się na zgraniu naszego zespołu. Cieszy ten sukces, szczególnie zwycięstwa z Tajlandią i Japonią. Teraz czekają nas jednak nowe wyzwania. Do drużyny dołączyła Joanna Wołosz, która jeszcze w sobotę grała w finale Ligi Mistrzyń. Czy i w jakim wymiarze zagra w Opolu zdecydujemy po rozmowie z Asią. W całej tegorocznej edycji Siatkarskiej Ligi Narodów będziemy rotować składem, ale w sposób umiarkowany. Chcemy jednak utrzymać trzon drużyny. Jesteśmy w gronie drużyn, które walczą o pozostanie w elitarnym gronie i nie możemy sobie pozwolić na eksperymenty. Jestem przekonany, że spotkania w Opolu, w hali bardzo przyjaznej siatkówce będą bardzo emocjonujące i kibice będą usatysfakcjonowani poziomem gry – powiedział trener Nawrocki.

Po zawodach w Opolu Polki ruszą w podróż po świecie. Najpierw zagrają w holenderskim Apeldoorn, gdzie zmierzą się z Bułgarią, Holandią i Brazylią (28–30 maja). Potem w belgijskim Kortrijk (4–6 czerwca) zmierzą się z Serbią, Belgią oraz Rosją. Dwa ostatnie turnieje to wyprawy do Azji. W Jiangmen (11–13 czerwca) rywalkami będą Chinki, Amerykanki i Turczynki. Zmagania w fazie grupowej siatkarki trenera Nawrockiego zakończą w koreańskim mieście Boryeong, gdzie zagrają z Japonią, Dominikaną oraz z gospodyniami.

Awans o turnieju finałowego wywalczy pięć czołowych drużyn oraz gospodynie. Zostanie on rozegrany w dniach 2–6 lipca w Nanjing w Chinach.

Terminarz i plan transmisji turnieju Ligi Narodów w Opolu (21–23 maja):

2019-05-21: Tajlandia – Niemcy wtorek, godzina 17.15; transmisja – Polsat Sport

2019-05-21: Polska – Włochy wtorek, godzina 20.15; transmisja – Polsat Sport

2019-05-22: Tajlandia – Włochy środa, godzina 17.15; transmisja – Polsat Sport

2019-05-22: Polska – Niemcy środa, godzina 20.15; transmisja – Polsat Sport

2019-05-23: Włochy – Niemcy czwartek, godzina 17.15; transmisja – Polsat Sport

2019-05-23: Tajlandia – Polska czwartek, godzina 20.15; transmisja – Polsat Sport


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *