Internet & Gry - Reklama

Netflix zwraca podwójnie naliczone opłaty? CyberRescue ostrzega!

Internetowi oszuści nadal w formie! Tym razem bardzo kreatywnie wykorzystują wizerunek Netflixa, żeby mailowo wyłudzić od potencjalnych ofiar dane ich kart płatniczych i logowania do platformy. Podczas długiego, świątecznego weekendu spotkaliśmy się z dwoma formami tego oszustwa.

 

Jedna z wiadomości atakuje mogącym wywołać panikę paskiem grozy z info, że konto Netflix odbiorcy zostało zawieszone. Żeby je odzyskać, trzeba ponowić płatność, klikając zaszyty w wiadomości link. Łącze przekierowuje do strony do złudzenia przypominającej tę, jaką widzimy, logując się online do Netflixa. Inny jest tylko jej adres, widoczny w pasku przeglądarki. Po podaniu swoich danych logowania, www przekierowuje nas do formularza, w którym należy uzupełnić dane karty płatniczej. W ten sposób autorzy przekrętu zyskują dostęp nie tylko do naszego konta Netflix, ale przede wszystkim do naszych oszczędności.

Drugi mail kusi zwrotem podwójnie naliczonej przez Netflix opłaty. Oszuści, pisząc do nas po imieniu, powołują się na systemowy błąd i obiecują zwrot środków do 3. dni roboczych, jeśli tylko uzupełnimy prawidłowe dane do faktury. Wymaga to oczywiście kliknięcia odnośnika z treści maila. Dalej ścieżka jest taka sama, jak w pierwszym przypadku. Ofiara daje przestępcom swoje dane logowania do platformy i dostęp do karty płatniczej.

 

 

Nie korzystam z Netflixa!

Atakując przestępcy postawili jednak na ilość, nie na jakość i w nowej kampanii popełnili faux pas, dzięki któremu w odbiorcach obydwu maili budzą się słuszne podejrzenia. Korespondencja nie jest bowiem kierowana wyłącznie do subskrybentów streamingowego giganta. Otrzymały ją także osoby, które w ogóle nie mają konta na platformie.

– Maila zignorowałem, bo nigdy nie używałem Netflixa. Podesłałem go jednak do CyberRescue, żeby mogli ostrzec innych. Nie ukrywam, że gdybym posiadał tam konto, prawdopodobnie nabrałbym się na ten atakmówi Kamil, klient CyberRescue.

Podszywanie się pod ten popularny serwis to nie nowość. Na początku roku ostrzegaliśmy przed kampanią fałszywych SMSów, namawiających do aktualizacji danych rozliczeniowych na podrobionej stronie platformy.

– W Polsce Netflixa subskrybuje już ponad 12 milinów użytkowników, dlatego podszycie się pod tego giganta to dla przestępców łatwa wygrana
komentuje Martyna Holinka z CyberRescue.

Jak nie dać się oszukać?

Intensyfikacja ataków phishingowych, w których główne role grają znane i lubiane firmy, będzie tylko przybierać na sile. Jedynym sposobem na uniknięcie utraty danych i pieniędzy jest wyrobienie w sobie prostego i dobrego nawyku: podejrzliwości w stosunku do każdego linka, jaki dostajemy – niezależnie od źródła. Po odebraniu podejrzanej wiadomości najlepiej sprawdzić u źródła czy jest prawdziwa, np. kontaktując się bezpośrednio z firmą, która rzekomo wysłała komunikat.

– Netflix daje bardzo prostą możliwość samodzielnego sprawdzenia stanu naszych rozliczeń. Wystarczy wejść na stronę https://help.netflix.com/pl i zajrzeć w “Rozliczenia i opłaty”. W witrynie mamy też opcję czatu na żywo z konsultantem, który w mig rozwieje wszystkie nasze wątpliwości.dodaje Martyna Holinka z CyberRescue.

Jeśli z jakiegoś powodu zdarzyło się nam udostępnić dane karty płatniczej na fałszywej stronie, trzeba natychmiast zgłosić to w swoim banku, prosząc konsultanta o niezwłoczne wyzerowanie na niej limitów i jej zastrzeżenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *