Media

„Polska. Największe dylematy”: Smoleńsk – tragedia, która połączyła i podzieliła Polaków

Katastrofa smoleńska, los wraku Tu-154M, raport komisji Jerzego Millera, późniejsze prace podkomisji Antoniego Macierewicza oraz miesięcznice smoleńskie – to tematy najnowszego odcinka programu „Polska. Największe dylematy”. Jak tragedia, która początkowo zjednoczyła społeczeństwo, stała się jednym z najtrwalszych źródeł politycznego konfliktu? Premiera w niedzielę, 20 września, o godz. 11:00 w Antena HD.

 

10 kwietnia 2010 roku Polska pogrążyła się w żałobie. Tysiące osób żegnały ofiary katastrofy smoleńskiej, a polityczne podziały na moment zeszły na dalszy plan. Wkrótce pojawiły się jednak pytania dotyczące przebiegu śledztwa, współpracy z Rosją i przyczyn tragedii. W programie „Polska. Największe dylematy” zaproszeni eksperci zastanawiają się, dlaczego poczucie narodowej wspólnoty trwało tak krótko i czy po tylu latach możliwe jest zakończenie sporu o Smoleńsk.

Od narodowej jedności do głębokiego podziału

Pierwsze dni po katastrofie przyniosły poczucie narodowej wspólnoty. Na trasach, którymi przewożono trumny z ciałami ofiar, gromadziły się tłumy. Ludzie zbierali się również przed Pałacem Prezydenckim, składali kwiaty, zapalali znicze i wspólnie przeżywali żałobę.

„Ulice były pełne Polaków. Myśmy ich żegnali, często tulipany, kwiaty. Ludzie płakali, klęczeli, modlili się. To była naprawdę autentyczna, zbiorowa tragedia i trauma”wspomina Krzysztof Ziemiec, dziennikarz.

„I teraz czy on nas zjednoczył? Tak, bo Polaków zawsze jednoczą tragedie. My, Polacy, jesteśmy specjalistami od tego”dodaje Maja Herman, psychiatrka i psychoterapeutka.

W najnowszym odcinku programu „Polska. Największe dylematy” powraca jednak pytanie, dlaczego ta jedność narodowa okazała się tak krótkotrwała.

Wrak, Rosja i spór o śledztwo

Dlaczego wrak Tu-154M wciąż znajduje się w Rosji? Czy Polska miała wystarczającą kontrolę nad wyjaśnianiem katastrofy? To jedne z kwestii, które do dziś wywołują skrajnie różne oceny. W programie „Polska. Największe dylematy” uczestnicy dyskutują o tym, kto faktycznie kontrolował najważniejsze elementy postępowania i jaki wpływ na późniejsze spory miała współpraca polskich władz ze stroną rosyjską.

„Antoni Macierewicz zarzucał polskim służbom i państwu polskiemu, że dało się ograć Rosji, oddało władzę nad śledztwem. Nawet oględziny samolotu prowadzone były przez stronę rosyjską, więc dysponujemy tylko informacjami, które dostaliśmy od Rosji”mówi dr Maciej Chudkiewicz, publicysta i politolog Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Komisja Millera kontra podkomisja Macierewicza

Jedną z najważniejszych osi sporu pozostają odmienne oceny raportu komisji Jerzego Millera i ustaleń podkomisji Antoniego Macierewicza. Uczestnicy najnowszego odcinka programu „Polska. Największe dylematy” prezentują w tej sprawie zdecydowanie różne stanowiska.

„Nie istniała żadna rozmowa, żaden dialog, który by świadczył o tym, że prezydent RP naciskał na pilotów”stwierdza prof. Jan Żaryn, historyk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

„Komisja Millera to była komisja fachowców, a komisja Macierewicza była komisją ideologiczną, ale kontynuacją farsy, która została zbudowana na tej tragedii” mówi prof. Magdalena Środa, filozofka i etyczka Uniwersytetu Warszawskiego.

„Są tacy, którzy powiedzą, że przyczyna leżała po stronie pilotów, inni powiedzą, że leżała po stronie tej pancernej brzozy, a jeszcze inni powiedzą, że to wszystko był zamach. Im więcej czasu upłynęło od 10 kwietnia, tym mam wrażenie, że coraz mniej wiem” podsumowuje Krzysztof Ziemiec.

Czy Smoleńsk stworzył „dwie Polski”?

Program „Polska. Największe dylematy” pokazuje również, jak dyskusja o katastrofie przeniosła się ze śledztwa do polityki i mediów. Smoleńsk stał się jednym z głównych tematów dzielących polskie społeczeństwo, a sposób mówienia o tragedii coraz częściej zależał od politycznych sympatii i źródeł, z których odbiorcy czerpali informacje.

„Tak naprawdę telewizja i media w późniejszej fazie bardzo mocno wzmocniły ten podział polityczny. Ale uważam, że przede wszystkim tutaj elity polityczne i przedstawiciele poszczególnych ugrupowań mieli najwięcej, można powiedzieć, na sumieniu, jeśli chodzi o dzielenie Polaków w tym temacie” – stwierdza dr Paweł Maranowski, socjolog Uniwersytetu Civitas.

W programie pojawia się także opinia, że wydarzenia z 2010 roku trwale zmieniły charakter polskiego życia publicznego.

„Wydaje mi się, że polska polityka po Smoleńsku jest zupełnie inną polityką niż przed Smoleńskiem, dużo bardziej brutalną, coraz bardziej brutalną” mówi Krzysztof Ziemiec.

Miesięcznice smoleńskie: pamięć czy polityka?

Symbolem wieloletniego konfliktu stały się miesięcznice smoleńskie. W najnowszym odcinku programu „Polska. Największe dylematy” również ich znaczenie wywołuje odmienne opinie. Czy pozostały formą upamiętnienia ofiar, czy z czasem zmieniły się w wydarzenia o charakterze politycznym?

„Kiedy pojawiają się miesięcznice, wydawało się to jak najbardziej na miejscu. Natomiast zauważyliśmy i widzimy to już od wielu, wielu lat, że tak naprawdę z wspominania i z uczczenia pamięci osób, które zginęły, zrobiono wiece comiesięczne polityczne” mówi Marcin Janota, dziennikarz.

„Ci, którzy aktywnie przeciwdziałali tym miesięcznicom, przeszkadzali w tym, żeby ludzie spotykali się i oddawali cześć poległym, także zgromadzili się wokół pewnej idei sporu politycznego (…) a my wszyscy staliśmy się zakładnikami tej sytuacji” inny punkt widzenia przedstawia dr Maciej Chudkiewicz.

„Nikt nie powiedział: koniec”

Po kilkunastu latach katastrofa smoleńska nadal pozostaje obecna w polskiej polityce i społecznych emocjach. W programie „Polska. Największe dylematy” pojawia się więc pytanie, czy wieloletni konflikt nie uniemożliwił symbolicznego zakończenia narodowej żałoby.

„Największym dramatem, jeśli chodzi o tą tragedię smoleńską, jest to, że my nie mamy możliwości zakończenia tego dramatu. My cały czas jesteśmy w przeżywaniu żałoby, cały czas w przeżywaniu tej tragedii, dlatego że nikt nie powiedział koniec” mówi Maja Herman.

Od narodowej żałoby, przez spór o śledztwo i przyczyny katastrofy, po miesięcznice i polityczne podziały – Smoleńsk stał się czymś więcej niż tragicznym wydarzeniem z 10 kwietnia 2010 roku. Czy po tylu latach możliwe jest jeszcze oddzielenie pamięci o ofiarach od politycznego konfliktu? Czy spór, który podzielił Polaków, może kiedyś zostać zakończony?

Odpowiedzi szukają uczestnicy najnowszego odcinka programu „Polska. Największe dylematy”.

Premiera programu „Polska. Największe dylematy” w niedzielę, 20 września, o godz. 11:00 w Antena HD

foto, źródło. Grupa MWE Networks

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *