Polskie produkcje siłą napędową HBO Max. Co w kolejnych miesiącach? (wideo)
Lokalne produkcje są od lat ważną i integralną częścią tożsamości HBO Max. Od zawsze charakteryzuje je niepodważalna jakość oraz niezwykły rozmach i sposób opowiadania historii, które są bliskie widzom. Polska jest jednym z najsilniejszych hubów produkcyjnych HBO w Europie i liderem lokalnych treści wśród serwisów streamingowych.
„Wataha”, „Ślepnąc od świateł” czy „Pakt” mimo tego, że zostały wyprodukowane wiele lat temu, nadal cieszą się ogromną popularnością wśród widzów i są oglądane przez coraz to nowe pokolenia. W ostatnich latach do tej listy dołączyły lokalne tytuły takie jak: „Przesmyk”, „Niebo. Rok w piekle” czy „Proud”. To dowód na to, że HBO potrafi opowiadać jak nikt inny, a najlepsze historie rodzą się blisko.
Od momentu premiery nowej odsłony serwisu w 2024 roku* HBO Max pokazało aż 22 produkcje lokalne, w tym 13 seriali fabularnych oraz 9 propozycji z segmentu dokumentalnego.
W 2024 roku seriale „Odwilż” i „Skazana” znalazły się na liście najpopularniejszych propozycji serwisu. Rok później na platformie HBO Max po raz kolejny zdecydowanie królowały polskie produkcje. Aż siedem z nich zajęło kluczowe pozycje w pierwszej dziesiątce tuż obok takich globalnych hitów jak „The Last of Us” czy „Biały Lotos”.
Od lokalnej historii do globalnej publiczności
HBO Max regularnie dostarcza widzom niezapomnianych produkcji serialowych. Niektóre z nich tak jak „Odwilż”, „Przesmyk” czy „Proud” podbijają serca nie tylko polskich użytkowników platformy, ale zdobywają także ogromną popularność za granicą. „Przesmyk” wyreżyserowany przez Jana P. Matuszyńskiego cieszył się ogromną popularnością na rynku lokalnym oraz w Europie i USA. Recenzję tej polskiej produkcji można było przeczytać nawet w The New York Times.
Historia Filipa, głównego bohatera serialu „Proud” (w tej roli Ignacy Liss), poruszyła widzów w Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech, Niemczech, USA oraz w Meksyku i Brazylii. O polskim serialu, pisały takie zagraniczne media jak The Guardian, Variety czy Le Monde. To zdecydowanie jeden z najlepszych serialowych towarów eksportowych ostatnich lat wyprodukowany przez TVN WBD dla HBO Max.
Rosnące zainteresowanie polskimi tytułami potwierdza, że lokalne historie mają coraz silniejszy potencjał międzynarodowy i wyznacza naturalny kierunek dla kolejnych premier HBO.
Polskie premiery na platformie HBO Max w 2026 roku
Przez cały 2026 rok HBO zaprezentuje widzom łącznie aż sześć nowych polskich seriali. W serwisie można już oglądać „Niebo. Rok w piekle” z Tomaszem Kotem w roli głównej, „Piekło kobiet” wyprodukowane przez uznaną producentkę Ewę Puszczyńską, „Proud”, który zdobył główną nagrodę w prestiżowym konkursie Series Mania czy produkcję „Klara. Rewolucja” stworzoną na podstawie bestsellerowych książek autorstwa Izabeli Kuny.
Do końca 2026 roku na widzów czekają jeszcze dwie premiery: „Zmora” z Magdaleną Cielecką w roli głównej i „Wśród nocnej ciszy” w reżyserii Jana Holoubka. Pierwszy z nich jest adaptacją kryminału Roberta Małeckiego i zadebiutuje w serwisie już 2 października. „Wśród nocnej ciszy” inspirowany jedną z najbardziej wstrząsających spraw kryminalnych w historii Polski będzie można zobaczyć na platformie w listopadzie.
Końcówka roku 2026 będzie obfitowała także w poruszające produkcje dokumentalne. 27 listopada będzie można zobaczyć trzy odcinki serialu „Sztuka oszustwa” opowiadającego o jednej z największych afer finansowych na rynku dzieł sztuki. W kolejnym miesiącu swoją premierę w serwisie będzie miał film „Kaszpirowski” opowiadający o jednym z symboli lat 90. w Polsce – uzdrowicielu Anatoliju Kaszpirowskim.
Co dalej?
W 2027 roku HBO nie zwolni tempa. Wśród produkcji zaplanowanych na następny rok nie zabraknie kontynuacji jednego z największych hitów platformy, czyli serialu „Przesmyk”. Ponownie wyreżyseruje go Jan P. Matuszyński. W jednej z głównych ról zobaczymy między innymi Piotra Żurawskiego. W postać Ewy Oginiec wcieli się po raz kolejny Lena Góra.
Z drugim sezonem powróci też „Scheda” w reżyserii Anny Kazejak. Do obsady dramatu kryminalnego dołączą między innymi Cezary Pazura i Aleksandra Adamska.
Kolejnym dowodem na to, że najlepsze historie rodzą się blisko jest bogata oferta dokumentalna polskiego HBO. Jedną z produkcji, które zadebiutują w przyszłym roku będzie film w reżyserii Elizy Kubarskiej – opowieść o kobietach, dla których sport oznacza codzienne przekraczanie własnych granic. Przewodniczką po tej historii jest Maja Włoszczowska, dwukrotna medalistka olimpijska w kolarstwie górskim, która wraz z zawodniczkami z Polski i z innych części świata prowadzi widza przez codzienność ukrytą za podium, wynikami i chwilą zwycięstwa.
Na zlecenie HBO powstaje także wstrząsający dokument o zbrodni połanieckiej. W tym roku w grudniu mija równo pięćdziesiąt lat od tego brutalnego morderstwa popełnionego na drodze pomiędzy Połańcem a wsią Zrębin.
W przyszłym roku widzowie poznają także historię Zdzisława Marchwickiego, skazanego na śmierć jako „Wampir z Zagłębia”. Nieznane dotąd fakty rzucą nowe światło na człowieka, który zapisał się w historii jako najsłynniejszy seryjny morderca PRL-u.
Polskie produkcje pozostają jednym z najważniejszych filarów HBO Max. Łączą lokalną perspektywę z uniwersalnymi tematami, dzięki czemu trafiają zarówno do widzów w Polsce, jak i poza jej granicami. Kolejne premiery pokazują, że serwis konsekwentnie inwestuje w historie, twórców i bohaterów, którzy mają potencjał, by przyciągać coraz szerszą publiczność.
*11 czerwca odbył się rebranding serwisu, który od tego czasu funkcjonował jako Max. 9 lipca 2025 roku platforma wróciła do nazwy HBO Max.
foto, źródło. TVN Warner Bros. Discovery Polska
