„Stan futbolu” w TVP Sport

Znany z portalu weszlo.com program „Stan Futbolu” od listopada będzie transmitowany na antenie TVP Sport. O szczegółach współpracy opowiedział Krzysztof Stanowski, redaktor naczelny Weszło. – Obsada programu pozostaje bez zmian. Zazwyczaj będą trzy te same osoby, czyli ja, Kowalczyk i Iwan. – stwierdził.

 

 

 

 

Marcin Borzęcki, SPORT.TVP.PL: – „Stan futbolu” od listopada będzie pojawiał się na antenie TVP Sport. To świeży pomysł czy kiełkował w głowach już wcześniej?

Krzysztof Stanowski: – Ten pomysł narodził się kilka miesięcy temu, tylko nie potrafiliśmy tego skonkretyzować i pojawiło się opóźnienie w samym „Stanie Futbolu”, by ruszył w aktualnej formie na naszej stronie. To za duże powiedziane, że dogrywaliśmy w tym czasie szczegóły, po prostu każdy miał swoje priorytety do załatwienia, zwłaszcza TVP transmitujące mistrzostwa świata i załatwiające sprawy przetargowe. Ten temat żył w tle i w końcu uznaliśmy, że trzeba go domknąć.

– Program zostaje w tym samym formacie – jeden prowadzący i trzech lub czterech gości?

– Tak, nic się nie zmienia. Rozumiem to tak, że skoro Markowi Szkolnikowskiemu podoba się to, co robimy i nie chce tego wywracać do góry nogami, to po prostu sygnał który emitujemy będzie także udostępniany dla TVP Sport. To pomoże nam zwiększyć zasięgi i myślę, że pomożemy sobie nawzajem, bo telewizja dostanie fajny program, a my szerszą publiczność.

– Bez zmian pozostaje też miejsce realizacji programu?

– Wszystko zostaje po staremu – „Stan Futbolu” będzie realizowany u nas w redakcji.

– A jak wygląda sprawa z ekspertami – wciąż stałymi gośćmi będą Wojciech Kowalczyk i Andrzej Iwan?

– Obsada programu pozostaje bez zmian. Zazwyczaj będą trzy te same osoby, czyli ja, Kowalczyk i Iwan. Dodatkowo będą pojawiać się dwaj eksperci, których będziemy zapraszać na bieżąco.

– Na bieżąco będziecie również myśleć o przyszłości czy jest już plan, który zakłada transmisję programu przez jakiś okres?

– Nie poczyniliśmy takich ustaleń, że to miałby być jakiś czasowy deal, zobaczymy jak się uda. Życie różne scenariusze pisze – może to będzie bardzo długo, może bardzo krótko. My też współpracowaliśmy wcześniej z inną telewizją i nie była to współpraca wyjątkowo długa. Mam jednak nadzieję, że z tak poważnym partnerem będzie inaczej i da to nam kopa na rozpęd.

– Przeniesienie się do telewizji zmusi do delikatnego utemperowania gości? „Stan Futbolu” charakteryzuje się tym, że bywa ostro, zwłaszcza w sieci, gdzie można pozwolić sobie na więcej.

– Myślę, że taki ten program ma być. Widzimy to w takiej formie i nie wydaje mi się, by założeniem telewizji było wzięcie nas do siebie, a potem temperowanie. Pozostaniemy sobą. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *