MediaTVN Warner Bros. Discovery Polska

Wielki finał „Taskmastera”!

W finale „Taskmastera” spokój będzie towarem deficytowym. Uczestnicy spróbują związać się tak skutecznie, żeby Czarek miał problem z ich uwolnieniem, zmierzą przyczepę za pomocą groszku konserwowego i zrobią wszystko, by Asystent pozostał suchy. A gdzieś w tle czai się syrena, która może pokrzyżować nawet najlepiej przygotowany plan. Adam Woronowicz będzie oceniał efekty. I zdecyduje, kto zasłużył na zwycięstwo.

 

Wiolka Walaszczyk, Rafał Rutkowski, Kazik Mazur, Żabson i Zofia Zborowska-Wrona po raz ostatni staną do walki o punkty i uznanie Taskmastera. Po dziewięciu odcinkach absurdalnych wyzwań przyszedł czas na ostateczne rozstrzygnięcie. Zanim jednak poznamy zwycięzcę, uczestnicy będą musieli wykazać się refleksem, sprytem i umiejętnością radzenia sobie w sytuacjach, których raczej nie przewiduje żaden podręcznik.

Na początek zadanie wymagające refleksu i czujności. Uczestnicy dowiedzą się, że na dźwięk syreny muszą jak najszybciej założyć kombinezon i położyć się płasko na ziemi. Jest tylko jeden problem: nikt nie wie, kiedy syrena zawyje, a wcześniej kombinezonu nie wolno nawet dotknąć. Później Czarek zaprosi uczestników do kolejnego wyzwania. Tym razem będą musieli… związać samych siebie. Dostaną dziesięć minut, żeby przygotować wiązanie, którego Asystent nie zdoła szybko rozplątać. Im dłużej będzie walczył z węzłami, tym lepiej. Czy uczestnicy okażą się mistrzami samoobezwładniania? I czy w „Taskmasterze” naprawdę można uznać jakiekolwiek zadanie za zakończone?

Później przyjdzie czas na matematykę. W wydaniu, którego nie znajdziemy w szkolnych podręcznikach. Zadanie polega na obliczeniu obwodu przyczepy kempingowej przy użyciu groszku konserwowego. Uczestnicy mają na to trzy minuty. Wygrywa ten, kto poda wynik najbliższy rzeczywistemu obwodowi. Centymetry i metry mogą poczekać. Dziś liczy się groszek.

W finałowym odcinku nie zabraknie też zadania drużynowego. Uczestnicy podzieleni na zespoły trzy- i dwuosobowy będą musieli zadbać o to, żeby Czarek pozostał suchy. Asystent usiądzie pod ogrodowym prysznicem, z którego za dwie minuty popłynie woda. Zadanie jest proste: ochronić Czarka przed zmoknięciem. Jak to zrobić? To już problem uczestników. Czarek może jedynie liczyć na ich pomysłowość.

Kto zachowa zimną krew, gdy zabrzmi syrena? Ile groszku potrzeba, żeby zmierzyć przyczepę? Czy Czarek wyjdzie z finału suchą stopą? I przede wszystkim – kto zdobędzie najwięcej punktów i zostanie zwycięzcą pierwszej polskiej edycji „Taskmastera”?

Wielki finał „Taskmastera” w poniedziałek 2 listopada o 21:30 w TVN

foto, źródło. TVN Warner Bros. Discovery Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *