7000 stacji bazowych z agregacją pasma dla klientów Orange (wideo)

Agregacja pasma to coś, na co powinniście zwracać uwagę choćby kupując smartfony czy modemy. Jeżeli posiadają tą funkcję i korzystacie ze stacji bazowej, która także ją ma możecie osiągnąć wyższe prędkości transferu, a internet będzie Wam działał komfortowo nawet w dużym tłoku. Od tego tygodnia nasi klienci mogą korzystać już z 7 tysięcy takich stacji bazowych.

 

Agregacja pasma – jak to działa?

Wasze (i moje także) smartfony komunikują się ze stacją bazowych przy pomocy fal radiowych – odbierają je i nadają. Można je przetworzyć na prąd, zrozumiały dla procesorów Waszych smartfonów. Te same fale wykorzystywane są przez Bluetooth czy Wi-Fi. Mówiąc dokładnie są to fale decymetrowe o długości fali od 10 do 100 cm. Żeby było ciekawie, jest to fala elektromagnetyczna, złożona z fotonów – takich samych ja te, które Wasze oko odbiera jako światło widzialne, a wystawiona w stronę słońca twarz jako ciepło (czyli podczerwień).

Każda długość fali to także określona częstotliwość, liczona w herzach. Fale radiowe zaczynają na 3 kHz, a kończą na 3 THz. Dla przykładu fale UKF, na których odbieracie w domu radio to przedział 30-300 MHz. Częstotliwość światła widzialnego jest miliony razy większa. Kolor czerwony to dla przykładu 480 – 405 THz, a leżący po drugiej stronie tęczy (dosłownie i w przenośni) fioletowy – 790 – 700 THz.

Częstotliwości w sieci 4G (zwanej także jako LTE, czyli Long Term Evolution) to w Unii Europejskiej przede wszystkim 800, 900, 1800, 2100, 2600, 3400, 3600 MHz, czyli fale radiowe. Te okrągłe cyferki to jednak tylko część prawdy. Wartości te odpowiadają bowiem pasmom, w okolicach których są częstotliwości faktycznie wykorzystywane przez operatorów. Dla przykładu Orange ma do dyspozycji 15 MHz w paśmie 2600 MHz. Oznacza to, że możemy wykorzystać częstotliwości 2520-2535 MHz do komunikacji od Waszego smartfona do stacji bazowej oraz 2640-2655 MHz w drugą stronę. 4G może jednak działać także na innych częstotliwościach, choćby 450 MHz.

Dodam jeszcze tylko, że klienci Orange Polska korzystający z 4G mają do dyspozycji obok wcześniej wspomnianych 15 MHz w paśmie 2600 MHz także po 10 MHz w pasmach 800, 1800, 2100 MHz.

Agregacja pasma – co to Wam daje?

4G to nazwa standardu. Zakłada on między innymi w swojej podstawowej formie, że komunikacja między telefonem może przebiegać w paśmie 20 MHz. Jego bardziej zaawansowane formy pozwalają jednak na agregację – dzięki niej można wykorzystać szersze pasmo, by osiągać większą przepustowość. Dla przykładu – w testach skorzystaliśmy z maksymalnej szerokości dostępnej w standardzie 4G – 100 MHz, co pozwoliło nam wyciągnąć 1,91 Gb/s.  Generalnie im szersze pasmo telefon ma do dyspozycji, tym większą prędkość może wyciągnąć. Oznacza to także, że gdy ruch jest duży, może korzystać z pasm najmniej zajętych. Opowiedziałem to w dość prosty sposób w tym wideo.

 

 

By jednak korzystać z tych możliwości trzeba mieć odpowiedni smartfon lub modem. Dlatego trzeba szukać w specyfikacji urządzeń pozycji CAT. Im wyższa cyferka za nią tym lepiej urządzenie radzi sobie z agregacją pasma. CAT 4 to wersja podstawowa, obsługująca 20 MHz pasma. CAT 6 oznacza, że telefon może zagregować maksymalnie po dwa pasma mające 20 MHz, a CAT 9, że trzy pasma, więc łącznie 60 MHz. Jeżeli chcecie znać absolutny top urządzeń z agregacją zajrzyjcie do tekstu pod dość jednoznacznym tytułem: Który smartfon pobierze dane najszybciej?.

Agregacja pasma w Orange

Już wiecie, że nasi klienci mogą korzystać już z 7 tysięcy stacji bazowych z agregacją pasma. Co więcej, już ponad połowa z nich agreguje 3 lub 4 pasma 4G, co oznacza jeszcze lepsze wyższe prędkości i komfort korzystania. To jednak nie wszystko. W naszej sieci trwa tak zwany „refarming” pasma, o którym więcej przeczytacie w pierwszej części tekstu o „wyciskaniu” sieci mobilnej. W ubiegłym roku skupiliśmy się na największych miastach.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *