SATinfo24.plViaplay

Formuła 1 powraca na Hungaroring. Grand Prix Węgier zw Viaplay!

Czas na kolejną odsłonę FIA Formula One World Championship® w kampanii 2024! Trzynasta runda najszybszej serii wyścigowej świata odbędzie się na Węgrzech. W klasyfikacji kierowców zdecydowanie prowadzi Max Verstappen, który w tym roku już siedmiokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium. Na półmetku sezonu Holender pewnie zmierza w kierunku trzeciej z rzędu obrony mistrzowskiego tytułu.

 

Lidera starają się gonić Lando Norris i Oscar Piastri (McLaren) oraz Charles Leclerc i Carlos Sainz (Ferrari), którzy regularnie zajmują miejsca w czołowej trójce. W ostatnich tygodniach wyraźnie zwyżkuje również forma jednego z najbardziej utytułowanych kierowców w historii F1 Lewisa Hamiltona oraz jego kolegi z zespołu Mercedesa George’a Russella. Który z wymienionych zawodników będzie w stanie zagrozić Verstappenowi na legendarnym Hungaroringu? Odpowiedź już w ten weekend tylko na Viaplay! Po raz ósmy w tym sezonie w akcji zobaczymy również kierowców Formuły 3, w tym Polaków Kacpra Sztukę i Piotra Wiśnickiego.

Zmagania w Grand Prix Węgier 2024 rozpoczną się od piątkowych sesji treningowych. Sesja kwalifikacyjna została zaplanowana na sobotę 20 lipca o godz. 16:00 (studio od 15:30). Transmisja z wyścigu rozpocznie się w niedzielę 21 lipca o godz. 15:00 (studio od 14:00). Wszystkie sesje treningowe, kwalifikacyjne oraz wyścigi Formuły 1, a także zmagania kierowców Formuły 2 i Formuły 3, z polskim komentarzem tylko w Viaplay!

Formuła 1

Grand Prix Węgier / 19-21 lipca

Czas na kolejną odsłonę FIA Formula One World Championship® w sezonie 2024 – w nadchodzący weekend najszybsi kierowcy świata rywalizować będą podczas Grand Prix Węgier. Który z rywali dotrzyma tempa niesamowitemu Maxowi Verstappenowi? Trzykrotny mistrz świata miał już w tym roku kłopoty z niezawodnością swojego bolidu, ale regularnie powraca na zwycięską ścieżkę. Holender triumfował w siedmiu z dwunastu rozegranych w tym roku wyścigów, choć dystans dzielący go od reszty stawki zmniejszył się w porównaniu z poprzednim sezonem. Świadczą o tym mniejsze niż przed rokiem różnice punktowe w czołówce klasyfikacji kierowców i konstruktorów. Na Hungaroringu pozostałe zespoły po raz kolejny spróbują rzucić rękawicę Red Bullowi. Z pewnością obrońcy tytułu nadal mają po swojej stronie więcej argumentów niż pozostałe ekipy, choć w tym roku Czerwone Byki już kilkakrotnie musiały uznać wyższość Ferrari i McLarena, a ostatnio także Mercedesa.

Verstappen pozostaje faworytem do triumfu, a do jego najgroźniejszych rywali należeć będą bez wątpienia Lando Norris i Oscar Piastri (McLaren) oraz Charles Leclerc i Carlos Sainz (Ferrari). W każdym z ostatnich czterech wyścigów na podium stawał również jeden z kierowców Mercedesa – Lewis Hamilton był trzeci w Hiszpanii i pierwszy w Wielkiej Brytanii, a George Russell finiszował jako trzeci w Kanadzie i pierwszy w Austrii. Umiejętności i doświadczenie kierowców to niezmiernie istotne składowe zwycięstwa, ale mimo wszystko kluczowe są możliwości i osiągi poszczególnych bolidów. Również w tym aspekcie przewaga Red Bulli nad najgroźniejszymi rywalami wydaje się systematycznie zmniejszać.

Na szczycie klasyfikacji konstruktorów Red Bull wyprzedza aktualnie Ferrari o 71 punktów. Trzeci McLaren traci do drugiej pozycji zaledwie 7 oczek. Wśród kierowców liderujący Verstappen zgromadził 255 punktów, drugi Norris ma ich 171, a trzecią pozycję zajmuje Leclerc ze 150 punktami.

Pierwszy za żelazną kurtyną

W lacha 80-tych XX wieku Bernie Ecclestone, ówczesny prezydent i szef Formuły 1, chciał zorganizować wyścig F1 w jednym z krajów bloku wschodniego. Ostatecznie zdecydowano się na budowę nowego obiektu na obrzeżach Budapesztu. Budowa rozpoczęła się w 1985 roku, a już w 1986 na Hungaroringu odbyło się pierwsze Grand Prix Formuły 1. Jak podali organizatorzy oglądało je z trybun 200.000 kibiców i nawet jeżeli liczba ta jest nieco przesadzona, wciąż robi duże wrażenie. Od tego momentu Madziarzy co roku goszczą najszybszych kierowców świata oraz ich fanów. Grand Prix Węgier to bardzo popularny wyścig, w szczególności wśród kibiców z okolicznych krajów, jak Polska, Czechy czy Austria. Za sprawą sukcesów Maxa Verstappena z roku na rok jest to coraz popularniejsza destynacja także wśród Holendrów.

Hungaroring ma 4381 metrów długości i jest jednym z najbardziej krętych, a co za tym idzie najwolniejszych obiektów w kalendarzu F1. Dominują na nim zakręty, jest tylko jedna, niezbyt długa prosta. Zdecydowanie najważniejsze są jak najwyższa pozycja na starcie oraz pierwsze okrążenie, bowiem 600 metrów dojazdu do pierwszego zakrętu, to najlepszy moment na zyskanie pozycji. Wyprzedzanie jest trudne, a wstrzymywanie rywali w szybszych samochodach to regularna praktyka. Na węgierskim torze najlepiej radzą sobie samochody z największym dociskiem aerodynamicznym, dobrą trakcją i łagodnie obchodzące się z oponami.

Formuła 3 czyli Sztuka i Wiśnicki w akcji

Na Węgrzech po raz ósmy w tym sezonie będziemy mieli okazję pasjonować się występami dwóch polskich kierowców w Formule 3. Kacper Sztuka (MP Motorsport) i Piotr Wiśnicki (Rodin Motorsport) jak na razie nie mogą zaliczyć kampanii 2024 do zbyt udanych, choć przed dwoma tygodniami w Wielkiej Brytanii Wiśnicki sięgnął po pierwsze punkty w sezonie, finiszując na Silverstone jako piąty. Sztuka zajmuje obecnie 25. miejsce w klasyfikacji generalnej z pięcioma oczkami na swoim koncie. Wiśnicki zgromadził dziesięć punktów, co daje mu pozycję 21. Na Hungaroringu sprint Formuły 3 zaplanowano na sobotę 20 lipca o godz. 9:50, a wyścig na niedzielę 21 lipca o godz. 8:25.

Plan na Węgry

Za komentarz podczas sobotniej sesji kwalifikacyjnej oraz niedzielnego wyścigu o Grand Prix Węgierodpowiadać będą Michał Gąsiorowski i Mikołaj Sokół. Gośćmi Maciej Jermakowa w studio Viaplay będą Patryk Sokołowski i Marcin Budkowski oraz Robert Smoczyński, Bartosz Budnik, Bartosz Pokrzywiński, Paweł Baran i Jan Olejniczak. W rolę reporterki, która zadba o najświeższe doniesienia z toru Hungaroring wcieli się Aldona Marciniak. Z kolei zmagania w ramach sesji treningowych, kwalifikacji, sprint oraz wyścig Formuły 3 skomentują Paweł Baran i Jan Olejniczak. Nie zabraknie rzeczowych analiz najważniejszych wydarzeń oraz detali towarzyszących zmaganiom najszybszych kierowców świata.

Podobnie jak w poprzednim roku, także w bieżącym sezonie użytkownicy Viaplay w Polsce mają dostęp do niezwykle obszernych i przygotowanych z najwyższą pieczołowitością relacji z wyścigów Formuły 1. Najnowocześniejsza produkcja studyjna, reportaże z torów, analizy oraz komentarze najlepszych specjalistów od tematyki sportów motorowych to już wyrobiona marka i znak rozpoznawczy polskiego zespołu redakcyjnego F1 w Viaplay! Subskrybenci platformy ponownie mogą też liczyć na cztery dodatkowe streamy, uwzględniające track positioning, onboard, timing oraz pitlane. Wszystkie sesje treningowe, kwalifikacyjne i wyścigi F1, a także zmagania kierowców Formuły 2 oraz Formuły 3 można oglądać z polskim komentarzem tylko w Viaplay.

SZCZEGÓŁOWY HARMONOGRAM TRANSMISJI SPORTOWYCH W VIAPLAY DOSTĘPNY JEST TUTAJ

foto,źródło. Viaplay

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *