Sport w TV

Hit 30. kolejki Ligi ACB: Valencia – Baskonia w Sportklubie!

We wczesny niedzielny wieczór w Walencji mogą zdecydować się losy drugiego miejsca w tabeli hiszpańskiej Ligi ACB. Miejscowi podejmą w nim Baskonię, a zwycięzca znacznie zwiększy swoje szanse na rozstawienie z dwójką w fazie play-off.

 

Przed weekendową kolejką w nieco lepszej sytuacji jest Valencia, która na pięć kolejek przed końcem rundy zasadniczej jest wiceliderem, w dodatku będzie gospodarzem niedzielnej konfrontacji. Baskowie choć w tabeli plasują się trzy pozycje niżej, mają zaledwie jedną wygraną na koncie mniej. Ścisk w czubie jest więc ogromny, a poza wspomnianą dwójką, duże szanse na finisz tuż za plecami Realu Madryt mają zawodnicy Murcii i Barcelony. Za plecami Realu, bo „Królewscy” po ostatniej wygranej w dramatycznych okolicznościach z UCAM Murcią mogą być już pewni pierwszego miejsca na finiszu rozgrywek.

Valencia przez cały sezon spisywała się rewelacyjnie, ale w ostatnich tygodniach dostała delikatnej zadyszki. Zespół Pedro Martineza najpierw przegrał z Realem, a w poprzedniej kolejce niespodziewanie uległ BAXI Manresie 102:104. Mała obniżka formy może mieć kolosalne znaczenie, w przypadku kolejnej porażki Valencia może bowiem wypaść poza czołową czwórkę i stracić rozstawienie nawet w pierwszej rundzie play-off. Dlatego wygrana w niedzielę będzie dla niej tak ważna.

W zwycięstwo będą jednak celowali również znajdujący się niemal w identycznej sytuacji goście. Baskonia również musiała przełknąć niedawno gorycz porażki w starciach z dwiema katalońskimi ekipami, Barceloną oraz Joventutem i nieco skomplikowała sobie walkę o najlepszą czwórkę. Wciąż jednak może rozdawać karty, wystarczy, że zwycięży na zakończenie weekendu. A jak wygrywać w Walencji Baskowie pokazali w ubiegłym sezonie, kiedy to w fantastycznym spotkaniu, zakończonym dwiema dogrywkami, zwyciężyli 128:124. Niedzielne spotkanie będzie 92. meczem tych drużyn w historii ACB. Dotychczas częściej triumfowała Baskonia – 59-krotnie. Czy w weekend będzie mogła cieszyć się z jubileuszowej wiktorii nad Valencią?

O drugie miejsce na finiszu rundy zasadniczej rywalizuje również UCAM Murcia, która w sobotnim meczu zmierzy się przed własną publicznością z Basquet Gironą. Gospodarze przed tygodniem dosyć nieszczęśliwie przegrali w stolicy z Realem 123:131, utrzymali jednak miejsce na najniższym stopniu podium. W weekend podopieczni Sito Alonso nie powinni mieć tak wysoko zawieszonej poprzeczki i wydaje się, że w miarę pewnie sięgną po dwa punkty. Nie należy jednak zapominać, że Girona teoretycznie wciąż walczy jeszcze o grę w play-off, dlatego każde kolejne spotkanie będzie dla nich małym finałem rozgrywek.

Także w sobotę na Wyspach Kanaryjskich zmierzą się ekipy, które są o krok od gry o medale, potrzebują jednak jeszcze wykonać te kilka małych kroków, żeby zameldować się w najlepszej ósemce. La Laguna u siebie nie zwykła przegrywać, choć akurat w ostatnim domowym meczu dała się pokonać znacznie niżej notowanemu Morabankowi, z kolei Joventut przyzwyczaił już wszystkich do tego, że jest najbardziej chimeryczną drużyną w ACB, która z powodzeniem rywalizuje z najlepszymi, ale też potrafi oddawać punkty outisderom. Którą twarz ekipy z Badalony zobaczymy w sobotni wieczór?

Plany transmisyjne Sportklubu z 30. kolejki Ligi ACB:

UCAM Murcia – Basquet Girona, sobota 9 maja, godz. 18:00 (na żywo)

La Laguna Tenerife – Asisa Joventut, sobota 9 maja, godz. 20:00 (na żywo)

Valencia Basket – Kosner Baskonia, niedziela 10 maja, godz. 19:00 (na żywo)

foto,źródło. Sportklub

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *