KMŚ: Finał Real Madryt – Al-Ain w TVP Sport

Real Madryt jest o krok od wygrania po raz trzeci z rzędu Klubowych Mistrzostw Świata. Królewscy w wielkim finale są zdecydowanym faworytem w meczu z zespołem ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich – Al-Ain FC.

 

Piłkarze z Santiago Bernabeu mają szansę na ustrzelenie historycznego trypletu. W latach 2016-2018 najpierw wygrywali Ligę Mistrzów, a teraz mogą też skompletować zwycięstwa w Klubowych Mistrzostwach Świata. Od sukcesu dzieli ich zaledwie jeden mecz.

Rywalizacja o to, by zostać najlepszą drużyną na świecie rozpoczęła się w środę. Wówczas drogę do finału rozpoczęła drużyna Al-Ain FC. W 1/8 finału pokonała po rzutach karnych nowozelandzki Team Wellington w 1/8 finału. W sobotę zawodnicy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich uporali się z Esperance Tunis, a we wtorek niespodziewanie wyeliminowali River Plate. Do rozstrzygnięcia znów konieczna była seria rzutów karnych, w której piłkarze Al-Ain bezbłędnie wykonywali „jedenastki”. Jedna pomyłka ze strony graczy River spowodowała, że popularni Millonarios musieli wracać do domu.

Kolejny popis Bale’a? 

Real Madryt swoją przygodę z tegorocznymi rozgrywkami rozpoczął od półfinału. Królewscy świetnie sprawdzili się w roli faworytów. Po hat-tricku Garetha Bale’a pokonali japońskie Kashima Antlers 3:1 (1:0).

Dobry występ był bardzo potrzebny Walijczykowi – to w nim upatrywano następcy Cristiano Ronaldo. W tym sezonie grał jednak przeciętnie. – Gareth pokazał wszystkie atuty. Był aktywny, ruchliwy i strzelał gole. Pokazał, na co go stać. Mam nadzieję, że zrobi to w następnym spotkaniu, chociaż trudno oczekiwać, by co mecz zdobywał hat-tricka – powiedział trener Santiago Solari.

KMŚ jak Liga Mistrzów 

To wyjątkowy turniej dla szkoleniowca Realu. Jeśli drużyna pokona Al-Ain, Solari zdobędzie pierwszy tytuł w roli trenera madryckiego zespołu. Królewscy nie zamierzają zlekceważyć rywali.

– Nie wiem, czego spodziewać się po przeciwnikach. Teraz na pewno przeanalizujemy ich grę. Musimy potraktować ten mecz jak starcie Primera Division albo Ligi Mistrzów. Chcemy wygrać ten turniej. Zrobiliśmy bardzo wiele, by wziąć w nim udział – dodał pomocnik Toni Kroos. 

Real stoi przed historyczną szansą. Nie dość, że po raz trzeci z rzędu może wygrać Klubowe Mistrzostwa Świata, to jeszcze z łącznie czterema triumfami w tych rozgrywkach może zostać samodzielnym liderem, jako najlepsza drużyna KMŚ. W tej chwili Królewscy z trzema pucharami są na równi z Barceloną, która wygrywała ten turniej w 2009, 2011 i 2015 roku.

Plan transmisji

Sobota, 22.12:

Mecz o trzecie miejsce Kashima Antlers – River Plate: transmisja od 14:20 w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej

Finał Real Madryt – Al-Ain FC: transmisja od 17:05 w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *