Kwietniowa oferta ARTE.tv
Śpiewa muzykę barokową, tańczy breakdance i jest modelem, którego wizerunek mogliśmy zobaczyć na okładkach prestiżowych magazynów. Jakub Józef Orliński, wielkie odkrycie sceny operowej, wzbudza zainteresowanie i magnetyzuje swoim talentem ludzi na całym świecie.
Polak wyrasta na ikonę młodego pokolenia, które pragnie wyzwolić muzykę klasyczną ze sztywnych ram i zarazić pasją do niej swoich rówieśników. Dzięki występowi podczas otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, dał się poznać szerszej publiczności. W 2024 roku wydał album „#Let’s BaRock” interpretujący popularne utwory Händla, Vivaldiego i Purcella, a 27 marca 2026 roku premierę miało jego najnowsze dzieło – „If music…”, nagrane we współpracy z pianistą Michałem Bielem.
Od 11 kwietnia bezpłatna platforma ARTE.tvponownie zabiera widzów do fascynującego świata tego utalentowanego artysty. Film dokumentalny“Jakub Józef Orliński. Music for a While”ukazuje jego niezwykłą drogę do sukcesu i udowadnia, że współczesna opera potrafi porywać tłumy. Tego samego dnia w ofercie pojawił się głośny, zakazany w Rosji, balet“Nuriejew”w reżyserii Kiriłła Sieriebriennikowa. To hołd dla legendarnego artysty, który – podobnie jak polski kontratenor – zrewolucjonizował swoją dziedzinę sztuki, stając się światowym symbolem charyzmy, przełamywania barier i walki o absolutną wolność ekspresji.
BAROK W SNEAKERSACH. OD BREAKDANCE’A NA SZCZYTY SCEN OPEROWYCH
Jakub Józef Orliński studiował w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie, do której dostał się dopiero… za trzecim razem. Wyróżnia się niezwykłą techniką wokalną oraz umiejętnością oryginalnej interpretacji muzyki barokowej, której stał się prawdziwym mistrzem. Talent Orlińskiego, zamiłowanie do wolności, improwizacji i eksploracji nowych ścieżek muzycznych sprawiły, że przekracza on granice gatunków, doskonale się przy tym bawiąc. Już jako nastolatek jeździł na rolkach, deskorolce, snowboardzie, uprawiał akrobatykę i breakdance – od młodzieńczych lat kochał freestyle. Uważa, że muzyka wyzwala, a kompozytorzy barokowi zostawili bardzo dużo przestrzeni na interpretację i improwizację – dlatego pokochał właśnie ten okres w muzyce. Jeden z najsłynniejszych występów Orlińskiego odbył się na festiwalu w Aix-en-Provence w 2017 roku – zaśpiewał utwór „Vedrò con mio diletto” Vivaldiego ubrany w krótkie spodenki, luźną kraciastą koszulę i adidasy. Nagranie szybko stało się viralem i osiągnęło ponad 10 milionów wyświetleń.
Film “Jakub Józef Orliński. Music for a While” odsłania trzy oblicza muzycznego życia artysty – jego świat jest zawieszony pomiędzy Nowym Jorkiem, Warszawą a Barceloną. W Nowym Jorku 32-letni polski kontratenor studiował w słynnej Juilliard School i tam rozpoczęła się jego kariera w Metropolitan Opera, gdzie zadebiutował rolą w „Eurydyce” skomponowanej przez Matthew Aucoina. Warszawa z kolei to jego rodzinne miasto, które ukształtowało go we wczesnych latach twórczości. W Barcelonie współpracuje zaś z zespołem Il Pomo d’oro, z którym dzieli swoją miłość do włoskiej muzyki barokowej. Inspirująca podróż po najważniejszych dla artysty miejscach przeplatana jest fragmentami filmów pochodzącymi z jego mediów społecznościowych, co nadaje intymny i autentyczny charakter tej produkcji. Za swoje pierwsze solowe nagranie wokalne „Anima Sacra” Orliński otrzymał prestiżową nagrodę Opus Klassik, a w 2020 roku został uhonorowany Paszportem Polityki w kategorii muzyka poważna.
ZAKAZANY W ROSJI, PODZIWIANY NA ŚWIECIE. BURZLIWE LOSY SPEKTAKLU
Od 11 kwietnia na platformie ARTE.tv dostępny jest także „Nuriejew” – balet Kiriłła Sieriebriennikowa i Jurija Posochowa. To poruszający spektakl o życiu i karierze Rudolfa Nuriejewa, uznawanego za najwybitniejszego tancerza XX wieku. Spektakl łączy balet, teatr i elementy opery, tworząc unikalną narrację pełną emocji i dramatyzmu. Akcja rozgrywa się wokół aukcji, podczas której po śmierci Nuriejewa licytowane są jego osobiste przedmioty, co pozwala twórcom pokazać najważniejsze momenty jego życia – od kariery w ZSRR, przez odważną ucieczkę na Zachód, aż po ogromny wpływ na świat baletu. Dzieło to od samego początku budziło kontrowersje. Jego planowana na 2017 rok premiera w Teatrze Bolszoj została nagle odwołana. Kiedy kilka miesięcy później spektakl ostatecznie trafił na scenę, odniósł gigantyczny sukces. Niestety, w 2023 roku z powodów politycznych całkowicie zdjęto go z afisza. Teraz „Nuriejew” zyskuje drugie życie – pierwszą inscenizację poza Rosją przygotował Staatsballett Berlin, przypominając o odwadze, wolności artystycznej i dziedzictwie legendarnego tancerza.
foto, źródło. ARTE.tv
