Mecz towarzyski Brazylia – Chorwacja w TVP 1 i TVP Sport

Dwukrotnie grali przeciwko sobie na mistrzostwach świata. Teraz spotykają się w ostatniej fazie przygotowań do najważniejszego turnieju czterolecia. Należy spodziewać się zatem, że w niedzielę na Anfield czeka nas bardzo dobre widowisko.

 

 

W 2006 i 2014 roku Canarinhos mieli okazję rywalizować z Chorwatami w fazie grupowej mistrzostw świata. Obydwa spotkania były zacięte, lecz ostatecznie to Brazylijczycy wychodzili z nich zwycięsko. Chorwaci będą mogli się zatem zrewanżować i na niespełna dwa tygodnie przed rozpoczęciem kolejnego mundialu udowodnić, że są w wielkiej formie.

Obrońca zespołu z Bałkanów – Dejan Lovren – podczas starcia z Canarinhos będzie mógł czuć się jak w domu. Mecz towarzyski odbędzie się bowiem na doskonale znanym mu Anfield w Liverpoolu. „U siebie” zagra również reprezentant Brazylii Roberto Firmino, a stadion doskonale zna też Philippe Coutinho, który do niedawna był zawodnikiem The Reds.

Największą gwiazdą ma być jednak powracający po kontuzji Neymar, dla którego będzie to pierwsze reprezentacyjne spotkanie w tym roku. Jak zapowiedział trener reprezentacji Brazylii – Tite – piłkarz Barcelony ma rozpocząć spotkanie na ławce rezerwowych, a na placu gry pojawić się dopiero w drugiej połowie.

Mecz towarzyski dla obu reprezentacji będzie okazją do sprawdzenia różnych wariantów taktycznych. Możemy spodziewać się jednak kreatywnej, technicznej i przyjemnej dla oka gry. O taką, obok Neymara, zadbają z pewnością Casemiro, Paulinho, Gabriel Jesus, czy grający po drugiej stronie Luka Modrić, Ivan Rakitić, Mario Mandżukić i Ivan Perisić.

Na mistrzostwach świata Chorwaci zagrają w grupie D z Nigerią (16.06), Argentyną (21.06) i Islandią (26.06). Brazylijczycy natomiast rywalizować będą w grupie E ze Szwajcarią (17.06), Kostaryką (22.06) i Serbią (27.06). Obie drużyny trafią na siebie najszybciej w półfinale turnieju.

Transmisja niedzielnego meczu Brazylia – Chorwacja od godz. 15:40 w TVP 1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL i w aplikacji mobilnej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *