Wojciech Bojanowski z nagrodą Delfina za reżyserię „Śmierci na komisariacie”

Wojciech Bojanowski, reporter „Faktów” TVN i TVN24, otrzymał podczas tegorocznego Corporate Media & TV Awards w Cannes nagrodę Delfina za reżyserię „Śmierci na komisariacie”. – Bardzo się cieszę, że ten reportaż został doceniony nie tylko w Polsce, ale na świecie. Dla mnie to jest szalenie ważna sprawa i dobrze, żeby najwięcej możliwie osób dowiedziało się o tym, co stało się w tej ciemnej toalecie komisariatu Wrocław – Stare Miasto – mówił Wojciech Bojanowski w rozmowie z tvn24.pl.

TVN nagrodzony został trzema Delfinami – za produkcję „Mongolia”, zrealizowaną przez Martynę Wojciechowską i za scenariusz reportażu „Ofiara Hitlera”. Wojciech Bojanowski wygrał w kategorii najlepszy reżyser za reportaż „Śmierć na komisariacie”.

„Życia Igorowi ani ten reportaż, ani żadna nagroda nie przywróci”

– Absolutnie rewelacyjna wiadomość. Bardzo się cieszę, że ten reportaż został doceniony nie tylko w Polsce, ale na świecie. Być wyróżnionym za reżyserię w Cannes – to brzmi naprawdę kozacko. Dla mnie to od początku była szalenie ważna sprawa i dobrze, żeby możliwie najwięcej osób dowiedziało się o tym, co stało się w tej ciemnej toalecie komisariatu Wrocław – Stare Miasto mówił Wojciech Bojanowski w rozmowie z tvn24.pl

– Życia Igorowi ani ten reportaż, ani żadna nagroda nie przywróci. Jednak to, co zrobiliśmy, jest bardzo ważne, dla nas, dla policji, dla innych chłopaków takich jak on. Raduje mnie, że ktoś to zauważa i docenia dodał.

Szalenie przyjemnym dla niego jest to, że otrzymał canneńskiego Złotego Delfina w kategorii reżyserskiej. – Pawlikowski jako pierwszy Polak dostał nagrodę za reżyserię w Cannes, ale za zrobienie poważnego i prawdziwego, dużego fabularnego filmu. Dostał o wiele poważniejszą nagrodę ode mniezwrócił uwagę.

– To jest nagroda Delfina, a delfiny to są zwierzęta kojarzące się z młodością, witalnością. Kojarzą się z kimś, kto zaczyna, kto jeszcze się bawi tą pracą, reportażem. O ile sam temat nie sprzyjał zabawie, radości, to o tyle reportaż jako taki i praca w ogóle – sprawia mi to wielką frajdę i radość. Muszę powiedzieć, że cieszę się tym, co robię. Cieszę się, że jestem reporterem, że mogę pracować nad różnymi ważnymi sprawami, które czasami są bardzo trudne i wymagają – tak jak w tym przypadku – aż roku pracywyznał Bojanowski.

– Jestem także wdzięczny losowi, moim szefom, że dają mi na tyle wolności i przede wszystkim zaufania, że mogę sobie pracować i tworzyć, eksperymentować i poświęcać całą energię tej pracypodsumował.

Wstrząsający reportaż

To kolejna statuetka dla Bojanowskiego za reportaż opowiadający historię 25-letniego Igora Stachowiaka. Mężczyzna został zatrzymany w centrum Wrocławia i przewieziony do komisariatu Wrocław-Stare Miasto, gdzie w niewyjaśnionych okolicznościach zmarł.

W listopadzie 2017 roku Bojanowski został laureatem jednej z najbardziej prestiżowych nagród dziennikarskich – Nagrodą Radia Zet im. Andrzeja Woyciechowskiego, a w grudniu 2017 roku produkcja ta została wyróżniona nagrodą Grand Press.

Reporter „Faktów” TVN i TVN24 Wojciech Bojanowski doceniony został również przez studentów dziennikarstwa polskich uczelni. Za reportaż „Śmierć na komisariacie” otrzymał nagrodę w kategorii DetonaTOR.

Złote Delfiny dla polskich produkcji

W kategorii Film interaktywny Złotego Delfina otrzymała firma Black Rabbit. Produkcja „Data Center Attack: The Game”, którą stworzono dla firmy Trend Micro opowiada o cyberzagrożeniach. Wojciech Jeżowski z kolei stworzył aplikację do produkcji filmów interaktywnych.

Złotym Delfinem wyróżniono Centrum Nauki Kopernik za film „Hallo Ziemia” realizowany na potrzeby kina sferycznego. EdukatorFilm Media Group otrzymał Złotego Delfina za „Film literature. Jan Kochanowski >>Lament VIII<<„.

źródło: tvn24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *