Znakomity weekend TVP

Ponad 5,4 mln widzów w momencie najwyższej oglądalności wg NAM obejrzało w TVP1 transmisję Pucharu Świata w Skokach Narciarskich. Rekordową widownię zgromadził odcinek Dwójkowego show „The Voice Kids” oraz niedzielne wydanie „Familiady” i „Teleexpressu”. Kolejny świetny wynik zanotował program „Sanatorium miłości”. Udany start miał także premierowy odcinek nowego serialu TVP2 „Archiwista”.

 

 

 

 

 

Przez cały weekend Jedynka była liderem wśród wszystkich stacji telewizyjnych. W piątek udziały anteny wyniosły 10,3%, w sobotę 10,4%, a w niedzielę 12,5%. Spośród weekendowych propozycji widzowie postawili przede wszystkim na rozrywkę, wydarzenia sportowe oraz premierowe odcinki seriali.

Udany weekend Telewizja Polska rozpoczęła już w piątek. Według NAM pierwszy odcinek nowego serialu Dwójki „Archiwista” oglądało średnio 1,8 mln widzów, co zapewniło mu pozycję lidera w swoim paśmie.

W weekend kibice licznie zgromadzili się przed telewizorami podczas rywalizacji skoczków w zawodach Pucharu Świata. Niedzielną relację ze skoczni we Włoszech oglądało w Jedynce prawie 4,3 mln widzów. W momencie najwyższej oglądalności skoki w TVP1 oglądało 5,5 mln widzów. Była to najchętniej oglądana pozycja tego weekendu spośród wszystkich programów.

Świetną widownię miał także Turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w siatkówce kobiet. Sobotnie zmagania siatkarek w TVP1 oglądało średnio 1,9 mln widzów (peak 2,6 mln widzów). Zainteresowaniem cieszył się także kolejny odcinek uwielbianego przez widzów programu „Sanatorium miłości”, który w niedzielne popołudnie obejrzało ponad 3,4 mln osób. Program znalazł się na trzecim miejscu wśród najchętniej wybieranych tytułów weekendu. Sobotni odcinek „The Voice Kids” zobaczyło 2,5 mln widzów. Był to najlepszy wynik programu w tym sezonie.

Rekordową widownię zgromadził także „Teleexpress”, niedzielne wydanie programu w TVP1 oglądało średnio aż 4 mln widzów. 12 stycznia rekordową oglądalność miała również „Familiada”, którą obejrzało średnio 2,6 mln osób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *