2. liga: Widzew Łódź – Radomiak Radom w TVP3

Walka o awans do I ligi wkroczyła w decydującą fazę, a ogromny wpływ na końcowy kształt tabeli może mieć środowy szlagier w Łodzi. Widzew, zajmujący aktualnie trzecią lokatę, podejmie bowiem lidera z Radomia. Transmisja od 18.55 w TVP3 oraz w jakości HD na stronie TVPSPORT.pl i w aplikacji mobilnej TVP Sport.

 

Pięć kolejek do końca sezonu i tylko trzy drużyny, które trafią na zaplecze Ekstraklasy. Emocje w drugiej lidze rosną z meczu na mecz, a najpoważniej w walce o awans liczy się pięć zespołów. Liderem jest Radomiak (54), który ma aż cztery punkty przewagi nad Olimpią Grudziądz (50). Drużyny z drugiego i trzeciego miejsca mają jednak identyczny dorobek. Czwarty GKS Bełchatów (48) traci do podium dwa punkty, a piąta Elana Toruń (47) – trzy.

Bardzo wiele może się jednak wyjaśnić już w środę. Wtedy to Widzew podejmie bowiem Radomiaka, którzy w przypadku zwycięstwa byliby już praktycznie jedną nogą w I lidze. Paradoksalnie jednak to na gospodarzach będzie ciążyła ogromna presja. A to z kilku powodów.

Po pierwsze: łodzianie mają za sobą serię aż… ośmiu remisów. To niespotykane niezależnie od poziomu rozgrywkowego, a z każdym kolejnym weekendem wściekłość kibiców tylko narasta. Widzew miał być faworytem do awansu, a tymczasem może go zaprzepaścić na ostatniej prostej. Ostatnie zwycięstwo odniósł 3 marca w Wejherowie i nie pomogła nawet zmiana szkoleniowca (Radosława Mroczkowskiego zastąpił Jacek Paszulewicz).

gromną mobilizację można wyczuć zarówno na forach kibicowskich, jak i w wypowiedziach piłkarzy. – Ogromne wrażenie wywarli na mnie zwłaszcza kibice, którzy licznie przychodzą na stadion i nas wspierają. Musimy odbudować się przed następnym meczem. Chcemy wygrać dla nich – powiedział w rozmowie z portalem widzewtomy.pl pomocnik, Kohei Kato. 

W znacznie lepszych humorach są radomianie. W ubiegłą sobotę wygrali nie mniej prestiżowy mecz z Elaną Toruń i tym samym złapali bezpieczny dystans nad resztą czołówki. Spośród ostatnich pięciu spotkań wygrali trzeci, jeden zremisowali i jeden przegrali, a jedyne co może martwić szkoleniowca Dariusza Banasika to zawieszenia. Wskutek nadmiaru żółtych kartek w Łodzi nie wystąpią podstawowy lewy obrońca, Jakub Wawszczyk, oraz pomocnik Meik Karwot.

Szlagier w Łodzi może albo spłaszczyć czołówkę tabeli, albo znacznie zbliżyć radomian do awansu, a łodzian – od niego oddalić. Pewnym jest, że na trybunach zjawi się komplet publiczności, pełny będzie również sektor gości, a sam mecz można bezdyskusyjnie uznać za hit sezonu.

2. liga: Widzew Łódź – Radomiak Radom 24.04.2019

Mecz: 18:55 – TVPSPORT.PL i aplikacja mobilna (w jakości HD) oraz w TVP3

Komentator: Szymon Borczuch

Reporter: Jan Piasecki


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *