El. Ligi Mistrzów: Legia Warszawa – Linfeld FC w TVP Sport

Legia Warszawa zagra z Linfield FC w meczu 1. rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Kwestia awansu rozstrzygnie się w tym spotkaniu, które zostanie rozegrane przy Łazienkowskiej. Transmisja w TVP Sport, TVPSPORT.PL i aplikacji mobilnej.

 

Legia Warszawa w lipcu po rocznej przerwie została mistrzem Polski. Z 14 tytułami awansowała na pierwsze miejsce klasyfikacji medalowej, wyprzedzając Ruch Chorzów i Górnik Zabrze większą liczbą srebrnych medali. Czasu na świętowanie sukcesu nie było dużo, bo już nieco ponad miesiąc później zaplanowano początek walki o Ligę Mistrzów.

W związku z opóźnieniami spowodowanymi pandemią koronawirusa UEFA zdecydowała się skrócić eliminacje do europejskich pucharów. We wszystkich rundach w walce o LM, oprócz fazy play-off, o awansie zadecyduje jedno spotkanie>, którego gospodarz jest losowany. To oznacza, że Legię od piłkarskiej elity dzieli pięć meczów. W przypadku niepowodzenia dostanie jeszcze szansę w Lidze Europy.

Legia w 1. rundzie eliminacji wylosowała dobrze, bo rozegra spotkanie u siebie. Trafiła na triumfatora rundy wstępnej, który został mistrz Irlandii Północnej, Linfield FC. W półfinale turnieju w Nyonie zespół Davida Healy’ego wygrał 2:0 z Tre Fiori z San Marino. W finale miał zagrać z Dritą Gnjilane. Zespół z Kosowa został jednak skierowany przez szwajcarskie władze na kwarantannę po wykryciu dwóch przypadków koronawirusa w drużynie. To poskutkowało decyzją o walkowerze, który premiował do 1. rundy piłkarzy z Belfastu.

Linfield to, obok Rangers FC, najbardziej utytułowany klub świata! Przynajmniej jeśli chodzi o rozgrywki ligowe, w których ma, podobnie jak klub z Glasgow, 54 tytuły. Po ostatni sięgnął w wyniku przedwcześnie zakończonego sezonu ze względu na pandemię koronawirusa.

Na arenie międzynarodowej Linfield nie osiągał większych sukcesów. Najlepszym wynikiem pozostaje ćwierćfinał Pucharu Europy w sezonie 1966/67, kiedy to pokonał mistrzów Luksemburga i Danii, po czym odpadł z CSKA Sofia.

W ubiegłym sezonie północnoirlandzki zespół również zagrał w 1. rundzie eliminacji el. LM, w których gładko przegrał z Rosenborgiem Trondheim 0:2 i 0:4. Dobrze zaprezentował się jednak w kwalifikacjach do Ligi Europy, gdzie odpadł, podobnie jak Legia, w 4. rundzie. Wyeliminował HB Torshavn z Wysp Owczych i czarnogórską Sutjeskę. Drogę do fazy grupowej zamknął jednak Karabach Agdam dzięki większej liczbie goli strzelonych na wyjeździe.

Legia nie próżnowała w okienku transferowym między sezonami. Zespół opuściło tylko dwóch piłkarzy – Radosław Majecki i Mateusz Praszelik. O odejściu bramkarza do Monaco wiedziano już od stycznia, bo wtedy został kupiony przez Monaco za rekordową w historii Ekstraklasy sumę 7 milionów euro. Rundę wiosenną spędził na wypożyczeniu. Z kolei Praszelik grał mało i przeszedł do Śląska Wrocław.

Już 1 lipca, pierwszego dnia okienka, potwierdzono przyjście Filipa Mladenovicia. Wyróżniający się w Lechii Gdańsk lewy obrońca ma już doświadczenie w Lidze Mistrzów – w barwach BATE Borysów strzelał gole Romie Wojciecha Szczęsnego. Ten manewr pozwoli Aleksandarowi Vukoviciowi sprawdzenie Michała Karbownika na bardziej naturalnych dla niego pozycjach.

Wobec ciężkiej kontuzji Marko Vesovicia pojawiła się konieczność wzmocnienia prawej strony obrony. Wojskowi sprowadzili Josipa Juranovicia, kapitana Hajduka Split i dwukrotnego reprezentanta Chorwacji. Legia wykorzystała również okazję cenową w przypadku kapitana Cracovii, Rafaela Lopesa, który zwiększy rywalizację w ataku.

Prawdziwym hitem był jednak powrót na Łazienkowską Artura Boruca. Jeden z najlepszych polskich bramkarzy w historii wielokrotnie zapowiadał, że wróci do klubu, któremu kibicuje. Udało się to po 15 latach. 40-letni bramkarz powinien być idealnym rozwiązaniem na „sezon przejściowy” w bramce Legii, po odejściu Majeckiego, a przed wejściem na odpowiedni poziom szykowanego na pierwszego bramkarza warszawskiego klubu Cezarego Miszty.

To jednak nie koniec nowych zawodników w barwach mistrza Polski. Do zespołu dołączył również Bartosz Kapustka, który podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. W Legii ma się odbudować po latach w Leicester City, w którym kompletnie sobie nie poradził.

Legia jako jedyny polski klub dwukrotnie zagrała w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W 1995 roku udało się to po wyeliminowaniu IFK Goeteborg. W grupie zajęła drugie miejsce, za Spartakiem Moskwa, a przed Rosenborgiem i Blackburn Rovers, co dało jej awans do ćwierćfinału. Tam przegrała z Panathinaikosem 0:3 w dwumeczu.

21 lat później droga do elity była już zdecydowanie dłuższa. Legioniści dotarli do niej po wyeliminowaniu kolejno: Zrinjskiego Mostar, AS Trencin i Dundalk. W grupie zajęli trzecie miejsce za Borussią Dortmund, Realem Madryt, a przed Sportingiem Lizbona.

Jak się okazało, to ostatni jak dotąd awans nie tylko Legii, ale i polskiego klubu w ogóle, do fazy grupowej europejskich pucharów. Od tamtej pory przyszły mniej lub bardziej żenujące porażki z Astaną, Sheriffem Tyraspol, Spartakiem Trnava czy Dudelange. Przed rokiem Legia, jako wicemistrz kraju, walczyła o Ligę Europy i odpadła w play-offach po porażce z Rangers FC.

Wylosowano już także pary 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Zwycięzca meczu Legia Warszawa – Linfield FC zmierzy się na własnym boisku z lepszym z rywalizacji Ararat-Armenia – Omonia Nikozja. Możliwy jest zatem powrót na Łazienkowską byłego trenera Legii, Henninga Berga, który prowadzi cypryjską drużynę. Spotkanie zaplanowano na 26 sierpnia. Jeżeli Legia awansuje, jej będzie można obejrzeć w TVP Sport, TVPSPORT.PL i w aplikacji mobilnej TVP Sport.

Legia Warszawa – Linfield FC. Szczegóły transmisji meczu 1. rundy eliminacji Ligi Mistrzów

Kiedy? 18 sierpnia

Gdzie oglądać? TVP Sport, TVPSPORT.PL, aplikacja mobilna TVP Sport

Studio: 18:05

Mecz: 19:00

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *