The Voice Kids – podsumowanie odcinka 7 i 8

W programie „The Voice Kids” Edyta Górniak wyznała kilka interesujących faktów dotyczących jej życia. Okazało się, że piosenkarka potrafi zrobić szpagat, udawać czarownicę, a jej sąsiadem w Kaliforni jest… Justin Bieber.

 

W sobotnim odcinku talent show wyszło na jaw, jaka muzyka tak naprawdę gra w sercu divy. -Ja wiem, że publiczności kojarzę się z lirycznymi balladami, ale tak naprawdę po raz pierwszy moje serce mocniej zabiło do muzyki rockowej – wyznała. Kto by pomyślał, że w głębi duszy Edyta Górniak jest szaloną rockmanką? Czy niedługo zacznie śpiewać rocka?

Kogo Tomson nazwał „podpalaczką scen”?

W sobotnim odcinku „The Voice Kids” widzowie Telewizyjnej Dwójki usłyszeli najwyższy kaliber dziecięcych wokali. Wśród muzycznych ninja znalazła się 15-letnia Wiktoria Tracz – przyszła aktorka, baletnica i piosenkarka. Ta ambitna 14-latka szlifuje swoje umiejętności wokalne w The Brit School w Londynie, w której uczyły się m.in. Jessie J czy Amy Winehouse. Współpracuje także z legendarnym kompozytorem i tekściarzem, Krzysztofem Dzikowskim, który skomponował dla niej kilka utworów. - Napisałem dla niej trzy piosenki, ale ona sama też potrafi tworzyć teksty i niewiele mam uwag do tego, co pisze – powiedział przed wyjściem Wiktorii na scenę. Podczas „Przesłuchań w Ciemno” nastolatka zdecydowała się wykonać żywiołowy numer „Rock’n’Rollin Love” chłopaków z Afromental. Jej występ okazał się strzałem z rockowej strzelby. Edyta Górniak chwaliła jej ognisty temperament i wysoką skalę, a Tomson nazwał ją „podpalaczką scen”. Jak się okazało miłość do rockowych brzmień i jedność dusz wygrała, bo Wiktoria zdecydowała się śpiewać dalej w drużynie Tomsona i Barona. Jak będzie wyglądała jej dalsza droga w programie?

10-letnia Swietłana zachwyciła Trenerów

Sukienka księżniczki, słowiańska uroda, twarz anioła i delikatny głos. Swietłana Boguska, mieszkanka Elbląga, swoim niezwykłym wykonaniem piosenki „Opowiadaj mi tak” sprawiła, że Trenerzy bardzo szybko nacisnęli magiczne guziki. – Jak to jest możliwe, że Ty się tak swobodnie poruszasz po takich dźwiękach i takich tercjach, w takim rytmie i w takiej frazie? To jest po prostu niemożliwe, co Ty robisz. Dla mnie jesteś absolutnym odkryciem tej edycji – zachwycała się Edyta Górniak. Tomson również komplementował profesjonalne wykonanie 10-latki. Z kolei kartą przetargową Dawida Kwiatkowskiego był transparent z imieniem dziewczynki, z którym chodził po studio. Finalnie Swietłana zdecydowała się dołączyć do drużyny Edyty Górniak.

Pierwsza para w „The Voice Kids”

Agnieszka Nowakowska i Piotrek Sieczka to niesamowicie uzdolniony duet. Świetnie się uczą, doskonale śpiewają i grają na fortepianie. Jak przystało na prawdziwą parę, wiele rzeczy robią razem np. chodzą do tej samej klasy w szkole muzycznej, a także wspólnie wpadli na pomysł, by wziąć udział w „The Voice Kids”. Decyzja o uczestnictwie w programie okazała się strzałem w dziesiątkę, ponieważ oboje przeszli „Przesłuchania w Ciemno” i znaleźli się w drużynie Dawida. Tę parę łączy wiele – podobne poczucie humoru, spojrzenie na świat, a także ulubiona piosenka. Gdy każdy z nich został poproszony o wykonanie dodatkowego utworu, oboje zdecydowali się zaśpiewać „Love On The Brain” Rihanny. -To nie śpiewała moja Agnieszka?- zapytał zaskoczony Dawid, po tym jak Piotrek zaproponował utwór. – Ja bym chciał zaprosić Agnieszkę, żeby razem zaśpiewali- dodał Dawid. Dopiero po wspólnym wykonaniu przeboju Rihanny, Dawid dowiedział się, że Agnieszka i Piotrek bardzo dobrze się znają. Jak potoczą się ich dalsze losy w programie? Czy Dawid zestawi te dwa głosy w jednej „Bitwie”?

Edyta Górniak do uczestniczki „The Voice Kids”: Czy Ty zwariowałaś, żeby śpiewać taką piosenkę?

Michalina Porszke to 14-letnia laureatka kilku stypendiów naukowych pochodząca niezwykle muzykalnej rodziny. Jej największą pasją jest chodzenie po górach, dlatego postanowiła wejść na najwyższy szczyt w programie „The Voice Kids” i zmierzyć się z legendarnym utworem „I Have Nothing” z repertuaru Whitney Houston. Jak przystało na prawdziwą alpinistkę, doskonale poradziła sobie z trudnym zadaniem i wprawiła w osłupienie Edytę Górniak. -Jeśli w tak młodym wieku sięgasz po tak ambitny repertuar, to jest to znak, że jesteś absolutnie wyjątkowa i rodzi się w Tobie wielki artysta, dlatego powinnaś być w mojej drużynie – komentowała zachwycona piosenkarka. - Wszystko do siebie pasuje, to jak śpiewasz, jak wyglądasz, jak się zachowujesz na scenie. Brakuje Ci tylko Trenera Dawida do kompletu – zachęcał Kwiatkowski. Choć siła argumentów Edyty i Dawida była bardzo duża, to Michalina zdecydowała się pracować dalej w drużynie Tomsona i Barona, którzy, podobnie jak i ona, są wielkimi fanami Michaela Jacksona. Ale czy kariera 14-latki będzie tak samo błyskotliwa, jak legendarnego króla popu?

Kto szuka dziewczyny w „The Voice Kids”?

Zdolny, energiczny i niesamowicie ambitny - tak w kilku słowach można opisać 15-letniego Kubę Szmajkowskiego. Ten uczestnik podobno zaczął śpiewać, jak jeszcze nie umiał dobrze mówić. Do tego jest doskonałym uczniem i świetnym kucharzem. W sobotnim odcinku „The Voice Kids” nastolatek wystąpił w żywiołowym numerze Shawna Mendesa „There’s Nothing Holdin’ Me Back”. Tym wykonaniem skradł niejedno damskie serce. I chyba o to mu chodziło, ponieważ tuż przed swoim występem wyznał: Piosenka, którą będę śpiewał jest skierowana głównie do dziewczyny. Nie mam dziewczyny, ale mam nadzieję, że po tej piosence znajdę. Reakcja damskiej części publiczności została zauważona również przez Trenerów. – Z nami zrobiłeś to samo, jakbym tam siedział, to bym się darł, darł, aż w końcu bym się zdarł – skomentował Tomson. Ostatecznie Kuba zdecydował się dołączyć do drużyny Dawida. Ale czy udział w programie pomoże mu znaleźć drugą połówkę?

Kim jest Antek Scardina?

W sobotnim odcinku „The Voice Kids” widzowie poznali również energicznego Antka, który wygląda na 10, ma 15, a śpiewa, jakby miał co najmniej 20 lat. To polsko-kanadyjsko-włoska mieszanka talentów. Śpiewa, gra w teatrze, dubbinguje bajki, a także prowadzi „Teleranek”. Choć jego grafik jest bardzo napięty, to i tak znalazł czas, by wziąć udział w „Przesłuchaniach w Ciemno”. Zaśpiewał „Can’t Stop The Feeling” Justina Timberlake’a i rozhuśtał publiczność w studio oraz Trenerów. -Tak dobrze w tanie pulsowałeś, a jak jeszcze później wszedłeś oktawę wyżej, to nacisnęłam grzybek. Ty nie masz wyboru, wiesz o tym – zachęcała Górniak. Z kolei Tomson doszukiwał się podobieństwa: Nie dość, że przypominasz mi mnie, Barona, to jeszcze ludzi, z którymi lubię współpracować. Chodzą Ci ręce, chodzą Ci nogi, ruszasz się cały czas. -Przypominam, że to ja byłem pierwszy – zaznaczył Dawid. Jak się okazało argument pierwszeństwa poskutkował, bo Antek zdecydował się pracować dalej z Dawidem. Czy Dawid zgarnął do swojej drużyny najlepszego showmana tej edycji?

Czyj występ podgrzał temperaturę w studio?

Występ Tomka Gregorczyka z pewnością przejdzie do historii programu. Gdy tylko ten uczestnik wszedł na scenę „The Voice Kids” widownia oszalała, temperatura w studio wzrosła o co najmniej 20 stopni Celsjusza, a dziewczęce źrenice poszerzyły się średnio o 200 procent. Piosenką Justina Biebera „Love Yourself” sprawił, że Trenerzy bardzo szybko nacisnęli czerwone guziki. Od Edyty Górniak usłyszał, że jest genialny i ma wielkie szanse być idolem młodego pokolenia, Dawid pochwalił wybór repertuaru i wysokie dźwięki, a chłopaki z Afromental posłużyli się podstępem i wykorzystali Kwiatkowskiego do naciśnięcia ich przycisku. Choć ten uczestnik nie został jeszcze odkryty przez YouTube, to i tak ma dużo wspólnego z kanadyjskim piosenkarzem. Jego styl, zarówno muzyczny, jak i modowy niewątpliwie przypomina Biebera. Jego droga w programie na pewno będzie ciekawa, szczególnie, że jako Trenera wybrał Edytę Górniak.

O kogo walczyła Edyta Górniak?

Z sobotniego odcinka z pewnością zapamiętamy występ 15-letniej Emilii Chlewickiej, która brawurowo wykonała utwór „Runnin”. Jej przepiękny głos tak oczarował Edytę Górniak, że rozmarzona piosenkarka nacisnęła przycisk w ostatnim momencie. - Myślałaś, że się nie odwrócę? Wątpiłaś w moje uszy? Ja po prostu nie chciałam Ci przeszkadzać – powiedziała przytulając uczestniczkę. -Ktoś ze mną walczy? – dopytywała zaciekawiona piosenkarka. -Oczywiście! Ty myślałaś, że już zagarniasz, ale niestety – szybko odpowiedział Tomson. Chłopaki niestety nie mieli szans z Edytą, ponieważ uczestniczka od początku planowała dołączyć do swojej idolki z dzieciństwa.

Zobacz także

2 Komentarze

  1. Antek Scardina w tym programie to największa porażka. Ten dzieciak zamiast do Voice powinienem iść na przesłuchania do kabaretu lub do cyrku. Na scenie oprócz braku dobrego śpiewu pokazał, wygłupy, popisy, odpychającą pewność siebie! Najgorszy z wyborów Kwiatkowskiego. Tylko on wie co spowodowało że dzieciak przeszedł dalej bo wszyscy inni są w szoku!!
    • Zgadzam się w 100 % wybór Dawida był niesprawiedliwy. Dziewczyny zaśpiewał o niebo lepiej. A Antek, no cóż, cyrk lub kabaret byłby dla niego najlepszy.