Bezkonkurencyjny 55. KFPP w Opolu

Wyjątkowy festiwal opolski zapewnił Jedynce pozycję lidera w miniony weekend. Trzy niezapomniane wieczory pozostaną na długo w pamięci polskich widzów. Ponad 1,7 mln (udz. 23,1%) w piątek, 1,8 mln (udz. 18,4%) w sobotę i 2,1 mln (udz. 21,4%) w niedzielę – tyle wyniosła średnia widownia festiwalu opolskiego według danych Nielsen Audience Measurement. Emocjonujący mecz Polska-Chile emitowany w trakcie Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki obejrzało w szczycie według MOR* aż 8,5 mln widzów TVP i 7,7 mln widzów według MOR.

 

 

W pierwszy dzień festiwalu mecz Polska-Chile został absolutnym zwycięzcą publiczności: średnio oglądało go 7,5 mln widzów, zaś w szczytowym momencie – 8,5 mln widzów według MOR oraz 6,6 mln widzów w szczytowym momencie według danych Nielsen Audience Measurement. Średnia widownia meczu według NAM wyniosła ponad 5,6 mln widzów.

Piątkowy koncert Przebój na Mundial - oglądało średnio według MOR 4,1 mln widzów i ponad 2,5 mln widzów według NAM.

Debiuty – koncert młodych, utalentowanych artystów, stawiających pierwsze kroki na scenie – obejrzało 2,4 mln telewidzów według MOR. W wyniku glosowania widzów, zwycięzcą koncertu "Debiutów” zostało „Batumi” Sióstr Melosik. O przyznaniu Nagrody Publiczności zdecydował wynik ogólnopolskiego głosowania sms-owego.

Drugiego dnia festiwalu w opolskim Amfiteatrze fenomenalne artystki z zespołu Tulia swoim białym śpiewem podbiły Opole, wygrywając trzy nagrody Konkursu Premier. Koncert zawojował także widzów Telewizji Polskiej, w szczycie zdobywając 3,4 mln publiczności według MOR.

Niezwykłych wzruszeń dostarczył także wyjątkowy Koncert Piosenek Literackich i Kabaretowych Stulecia „Ja to mam szczęście” z oglądalnością w szczycie na poziomie niemal 2 mln widzów według MOR. Drugi dzień Festiwalu to także jubileusze: 55-lecie pracy scenicznej Krzysztofa Krawczyka, 20-lecie Blue Cafe i „18-ka” zespołu Leszcze, którzy wyśpiewali w Amfitetarze swoje największe przeboje. W szczycie sobotnie koncerty przyciągnęły ponad 2,6 mln widzów według NAM.

Trzeci dzień czyli cudowna muzyczna uczta z najwspanialszymi polskimi Gwiazdami i przebojami to absolutny hit 55. KFPP w Opolu. Fani w całej Polsce wysłuchali kanonu polskiej muzyki rozrywkowej w wykonaniu wielkich artystów polskiej piosenki w ramach dwóch gorących koncertów: „Od Opola do Opola” i recitalu „Piosenka nie da ci zapomnieć”. Koncert przebojów stulecia”. W Amfiteatrze wzruszone tłumy i niesamowite emocje.

Niedzielny koncert „Od Opola do Opola" był jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń tegorocznego Festiwalu. Koncert oglądało średnio ponad 2,6 miliona widzów (udz. 19,9%) widzów według Nielsen Audience Measurement. A w szczytowym momencie przed telewizorami zasiadło 3,1 mln widzów (NAM).

W ramach podsumowania najważniejszych muzycznych wydarzeń minionego roku - między 55. a 56. edycją opolskiego festiwalu - na scenie zajaśniały gwiazdy: Edyta Górniak, Sławomir, Kasia Kowalska, Margaret, Natalia Szroeder, Wanda i Banda, Gromee&Ruda, Krzysztof Zalewski, Edyta Geppert, Kortez, Red Lips, Sarsa, Stanisława Celińska oraz Alicja Majewska z Włodzimierzem Korczem. Druga połowa wieczoru należała do pamiętnych hitów z ostatnich kilkudziesięciu lat polskiej muzyki w klasycznych i nowych interpretacjach. To muzyka, którą zna i kocha w Polsce każdy. "Piosenka nie da ci zapomnieć. Koncert przebojów stulecia” należał do: Edyty Górniak, Halinki Mlynkovej, Kombii, Natalii Szroeder, Katarzyny Cerekwickiej, Sławomira Uniatowskiego, Natalii Sikory, Małgorzaty Ostrowskiej i Darii Zawiałow, Rafała Brzozowskiego, Andrzeja Krzywego, Andrzeja Lamperta, Marka Piekarczyka, De Mono, Beaty Przybytek, Red Lips, Ryszarda Rynkowskiego, Feel, Red Lips, Damiana Ukeje, Łukasza Drapały, Ifi Ude, Katarzyny Moś i Łukasza Zagrobelnego.

Wzruszona publiczność na stojąco wysłuchała natchnionych, przejmujących piosenek-legend: m.in. „Lubię wracać” Wodeckiego z wykonaniu Sławka Uniatowskiego, utworu „Zegarmistrz światła” Tadeusza Woźniaka w wykonaniu Natalii Sikory, „Teksański” Hey, wyśpiewanej przez Red Lips, „Białej flagi” Republiki, w interpretacji Małgorzaty Ostrowskiej i Darii Zawiałow czy „Co mi Panie dasz" w wykonaniu Edyty Górniak.

Zobacz także

Nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz