Kulinarne show „Nie będę tego jeść” w telewizji Biełsat

Biełsat realizuje kulinarne reality-show z bitwą szefów kuchni. Kto wystąpi w kulinarnym show Biełsatu?
 

 
„Nie będę tego jeść!” – każdy z nas chociaż raz oznajmił tak w dzieciństwie. Niektórzy do dziś brzydzą się kaszą manną i gorącym mlekiem z kożuchami… A tzw. zapiekanki lub śmierdzące kotlety ze szkolnej stołówki?
Radzieckie stołówki pobiły chyba wszelkie rekordy pod względem wyrządzania traum kulinarnych. Dziś również wiele punktów zbiorowego żywienia z dumą przenoszą te tradycje w świetlaną przyszłość. Chociaż niewykluczone, że nienawistne potrawy kazano wam też jeść w domu. Jakimi historiami podzielą się z nami znani Białorusini?
Bohaterem każdego programu z cyklu „Nie będę tego jeść!” będzie osoba znana nie tylko na Białorusi, ale i za granicą. Będziemy jej gośćmi i zmusimy ją do ugotowania znienawidzonego dania.
I wtedy do dzieła przystąpią nasi szefowie kuchni. Czy naprawdę nie można zmienić przepisu tak, aby nasz bohater zjadł wszystko do ostatniej łyżki i poprosił o dokładkę? Oczekuje nas prawdziwa bitwa kulinarna. Jej finał obejrzymy w programie na żywo. Nasi mistrzowie kuchni będą w jego trakcie przygotowywać swoją wersję dania, a gość wraz zaproszonymi przyjaciółmi wybierze zwycięzcę.
Format psychoterapeutycznego show kulinarnego „Nie będę tego jeść!” wymyśliliśmy sami – nie ma on odpowiednika na świecie. Właśnie przygotowujemy casting szefów kuchni i niebawem opowiemy Wam, kto do nas się zgłosił.
Zadaniem szefów kuchni jest przekonanie gościa show „Nie będę tego jeść”, że znienawidzone przez niego od dzieciństwa danie można przyrządzić smacznie. Komu się to uda?
Znamy już nazwiska rywali, którzy przeszli casting i zmierzą się w programie.
Pierwszą zwyciężczynią naszego castingu została szefowa kuchni mińskiego pubu Malt&Hops Wolha Pryharowa. Jej firmowy styl to łączenie tego, co nie da się połączyć. Praktykować to zaczęła już w dzieciństwie, potem była mińska szkoła przetwórstwa spożywczego, edukacja we własnym zakresie oraz wyjazdy na warsztaty do prawdziwych mistrzów gotowania. Obecnie Wolha jest specjalistką od kuchni białoruskiej, angielskiej, włoskiej, hiszpańskiej, meksykańskiej i japońskiej.
Jej przeciwnikiem będzie Alaksandr Czykileuski, prezes gildii kucharzy i mistrzów kuchni Białorusi. On też nauczył się gotować będąc jeszcze dzieckiem: mama pracowała jako kucharka w restauracjach i późno wracała do domu. Dziś Alaksandr sam rządzi w kuchni restauracji Litwiny. Oprócz tego odradza potrawy kuchni starobiałoruskiej i należy do zjednoczenia „Związek Kucharzy”.
A my regularnie będziemy odsłaniać kulisy naszego telewizyjnego show „Nie będę tego jeść!”. Nowe informacje – na stronie belsat.eu oraz w serwisach społecznościowych: VkontakteFacebookOdnoklassniki i Instagram.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *