Podsumowanie 8 tygodnia programu Big Brother

Mijający tydzień był bardzo emocjonujący. Mieszkańców jest coraz mniej, zadania bardziej wymagające, a relacje w grupie – burzliwe. Nie wszyscy uczestnicy show dobrze znoszą tak długą rozłąkę ze światem zewnętrznym. Podczas wspólnego ogniska przyznali, że brakuje im kontaktu z innymi osobami i czują się zmęczeni tym, że cały czas widzą wokół siebie te same twarze. Czyżby mieli już siebie dosyć? Na pewno dosyć ma Kasia, która oskarżana o spory apetyt i ciągłe podjadanie, w końcu się załamała i środowy wieczór skończył się dla niej morzem łez. Czy to przypadek, że w całą sytuację zamieszany był Paweł?

 

Kuba i Angelika opuścili Dom Wielkiego Brata.

Kuba pomimo wcześniejszych ostrzeżeń i kar od Wielkiego Brata, nie potrafił powstrzymać się od zachowania odbiegającego od przyjętych norm społecznych i ponownie przekroczył granice. Mimo że Kuba był bardzo kontrowersyjnym mieszkańcem Domu, po jego odejściu atmosfera widocznie się pogorszyła, do czego przyczyniły się również niedzielne nominacje i wyjście kolejnej osoby. Tym razem widzowie do opuszczenia Domu Wielkiego Brata wybrali Angelikę.

Związani w pary.

Wielki Brat znalazł świetny sposób na to, w jaki sposób zbliżyć do siebie osoby, które do tej pory za sobą nie przepadały lub miały słabe relacje. Przepis na taką parę jest bardzo prosty. Wystarczy sznurek, chusta i dwie osoby. Przywiązujemy jedną osobę do drugiej i jednej z nich zasłaniamy chustą oczy. Po spędzonych w ten sposób 24 godzinach otrzymujemy całkiem nową, bliższą relację, która być może przyniesie poprawę atmosfery w Domu Wielkiego Brata. Do tej pory sparowani zostali: Madzia i Bartek, Radek i Kasia, Paweł i Magda oraz Igor i Justyna. Prawie wszyscy bez problemu poradzili sobie z tym zadaniem. Wyjątkiem był Paweł, dla którego zawiązanie przepaski na oczy zakończyło się wybuchem gniewu. Dopiero później okazało się, że chłopak w przeszłości na kilka dni stracił wzrok w wyniku choroby, co było to dla niego traumatycznym przeżyciem.

System punktów obywatelskich.

Wielki Brat i w tym tygodniu miał dla uczestników tygodniowe zadanie. Tym razem za pośrednictwem Pawła przekazał pozostałym mieszkańcom, że od teraz status każdego z nich zależy od liczby uzyskanych punktów społecznych. Na starcie każdy został oceniony i otrzymał indywidualną liczbę punktów, którą Paweł odczytał mieszkańcom. Nie wszyscy byli zadowoleni z uzyskanego wyniku. Najniżej w hierarchii grupy znaleźli się: Igor – 1,5 pkt. oraz Oleh – 2,0 pkt. Nieco wyżej zostali ocenieni: Magda – 4,0 pkt., Radek – 4,5 pkt., Iza- 5 pkt. i Paweł – 6,5 pkt. Kasia i Bartek dostali po 8 pkt., Justyna – 9 pkt., a Madzia maksymalną liczbę, czyli 10 pkt. Zadaniem każdego uczestnika jest osiągnięcie jak najwyższej punktacji. Wielki Brat premiuje prawidłowe zachowania i negatywnie ocenia te niewłaściwe, ale to uczestnicy (metodą prób i błędów) mają dojść do tego, za co Wielki brat dodaje lub odbiera im punkty. Każdy kolejny dzień rozpoczyna się od zakładania przez uczestników koszulek z oznaczeniem dziennej punktacji. Osoby z liczbą punktów od 1 do 8 stoją najniżej w hierarchii społecznej, co wiąże się także z najmniejszą liczbą przywilejów, np. nie mogą korzystać z basenu wewnętrznego, nie mogą jeść przy stole, muszą brać prysznic po osobach z wyższym statusem, mogą siadać tylko na podłodze, nie mogą też otwierać sami lodówki ani korzystać z produktów alkoholowych i tytoniowych. Jako niżsi w hierarchii muszą także usługiwać dziewiątkom i dziesiątkom, sprzątać za nie i gotować. Mieszkańcy z najwyższym statusem otrzymali pełny wachlarz przywilejów i oprócz robienia wszystkiego, co zabronione jest pozostałym, nie muszą wykonywać zadań, chyba że Wielki Brat postanowi inaczej. Mogą także wykorzystywać osoby z niższą punktacją jako swoich służących. Warunkiem zaliczenia tego zadania jest uzyskanie na koniec tygodnia przez każdego mieszkańca 9 pkt. To zadanie, a szczególnie otrzymana punktacja, bardzo dotknęła Igora, który znalazł się na samym dole drabiny społecznej. W rozmowie z Wielkim Bratem chłopak przyznał, że jest mu bardzo wstyd, szczególnie przed mamą, że został tak zaklasyfikowany. Czy w Igorze nastąpi zmiana i uda mu się wspiąć na sam szczyt? Jedno jest pewne – Igor bardzo się stara, przestał przeklinać i robi wszystko, żeby uzyskać maksymalną liczbę punktów. Nie dla wszystkich jednak jest to droga w górę. Justyna straciła punkty i znalazła się wśród osób bez przywilejów, za to Bartek awansował i świętował z Madzią swój sukces.

Justyna i Paweł rezygnują z programu.

Wejście do programu chłopaka Justyny miało być dla niej wybawieniem, wsparciem i wielkim szczęściem. Pierwsze dwa, trzy dni po pojawieniu się Pawła w Domu Wielkiego Brata rzeczywiście były dla Justyny spełnieniem marzeń, jednak ta radość nie trwała długo. Bardzo szybko dziewczyna zaczęła podejrzewać, że Paweł nie wszedł do programu jako normalny uczestnik, lecz jest to tylko kolejny niecny plan Wielkiego Brata. W Pokoju Zwierzeń nie kryła łez, wyznając, że chłopak, który pojawił się w programie, nie zachowuje się tak jak osoba, którą zostawiła w domu. Jednak nie tylko Justyna przeżywa trudne chwile. Okazało się, że Paweł nie radzi sobie w programie tak dobrze, jak planował przed wejściem do Domu Wielkiego Brata. Nie stał się liderem, a postawione przed nim zadania doprowadziły do dramatów z jego udziałem i długich rozmów między parą. Ostatecznie Justyna podjęła decyzję, że nie chce dłużej brać udziału w programie. W czwartek wieczorem, oboje dobrowolnie opuścili Dom.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *